|
Wojna w Gruzji |
| Autor |
Wiadomość |
Michu [Usunięty]
|
Wysłany: 2008-08-09, 22:35 Wojna w Gruzji
|
|
|
Od kilku już dni trwa wojna w Gruzji, chyba nie trzeba nikomu naświetlać dokładnie sprawy - bo w mediach o tym non stop mowa. Chodzi mi o wasze zdanie co sądzicie o tej sytuacji.
Według mnie Rosja nie powinna wtrącać się w politykę Gruzji dotyczącej Osetii, sądzę że rosja wywołała ten konflikt dlatego że w Grudniu Gruzja miała przystąpić do NATO, a tym samym wymknęła by się z pod Rosyjsjiej władzy. Bardzo mnie niepokoi sytuacja na wschodzie - jeśli Rosja nie zaprzestanie ataków i bombardowań, to kto wie czy UE oraz NATO nie zaczną wpływać militarnie na Rosję, a co z tym idzie - kraj taki jak Rosja będzie chaiło pokazać swoją siłę, a to grozi wojną na skalę światową. Gruzja już sciąga swoich żołnierzy z Iraku, a przy czym można się domyśleć że USA i państwa uczestniczące w misji w Iraku staną prawdopodobnie po stronie Gruzji ( pomoc za pomoc ).
Mam tylko nadzieję że dyplomacja szybko zadziała i że Rosja wkońcu zrozumie że robi źle - choć nic na to nie wskazuje! |
|
|
|
 |
Anka
Profesjonalista

Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Lis 2006 Posty: 582
|
Wysłany: 2008-08-10, 12:39
|
|
|
| No słyszałam że Polska, Litwa, Łotwa i Estonia już potępiły publicznie przejaw agresji ze strony Rosji. No i oczywiście wzywa się NATO i UE do jakiejś reakcji. Moim zdaniem to kto wie czy nie szykuje się jakaś większa wojna...? Naprawdę niepokojąca jest ta cała sytuacja. Co prawda dla mnie Rosja to jest potęga. Amerykanie od zawsze z nią rywalizują. Ten konflikt może być dla nich okazja do pokazania siły. Nie mam pojęcia jak to się skończy, ale każde państwo, nawet Gruzja ma prawo być suwerenne i decydować samo o sobie. Oby Rosja się opamiętała... |
|
|
|
 |
michelmanray
Specjalista


Zaproszone osoby: 1
Wiek: 28 Dołączył: 17 Lis 2007 Posty: 416 Skąd: skoraczewo, więcbork
|
Wysłany: 2008-08-10, 13:58
|
|
|
A według mnie nic - poza tym, że kraj zniknie z mapy świata praktycznie - się nie wydarzy. Przybędzie tylko kolejnych kilka tysięcy ofiar.
USA pochłonięta własnym kryzysem gospodarczym nie zrobi nic .. bo i po co jak zysków z tego nie będzie.. w końcu ani tam ropy nie ma , ani złota... nawet tarczy nie ma sensu tam stawiać.
NATO jak to NATO ! swoje działania zakończą na debatowani i "publicznym" potępianiu.
Unia Europejska zapewne najbardziej konsekwentnie postąpi narzucając przynajmniej jakieś restrykcje ..i ograniczenia handlowe.
.. A ludzie i tak będą umierać ... bo cóż innego mają do zaoferowania.
Wojny Światowej mieć nie będziemy bo jak na razie nikomu się to nie opłaca.
Chociaż Anka ma rację, że nie można mieć pewności że właśnie taki Bush nagle nie wpadnie na szatański pomysł popisowego numeru z nowym uzbrojeniem. |
|
|
|
 |
phaedra
Mistrz


Wiek: 36 Dołączył: 26 Mar 2006 Posty: 2325 Skąd: Thorn
|
Wysłany: 2008-08-10, 16:13
|
|
|
Podaję za stroną Fundacji Nautilus:
| Cytat: | To będzie trochę inny tekst od zwykłych „nautilusowych artykułów ze stron FN”, gdyż zamiast informacji o kolejnych manifestacjach "dziwnych zjawisk" chcemy przekazać Wam trochę wiedzy na temat sytuacji na świecie „na kilka minut przed momentem zero”. Ukazało się bowiem kilka ważnych artykułów, z którymi powinien zapoznać się każdy, aby choć trochę zrozumieć sytuację związaną chociażby z rolą Iranu w zbliżającym się konflikcie na Bliskim Wschodzie. Jest to też o tyle ciekawe, że Iran i jego prezydent w swoich przemówieniach cały czas posługuje się argumentacją żywcem wziętą... z najbardziej kiczowatego odcinka serialu „Archiwum X”!
Mahmud Ahmadinedżad mówi o kontakcie z "Najwyższym", który pomoże mu w rozprawieniu się z niewiernymi, o pojawieniu się cudownej istoty „Mahdimie”, który pomoże zaprowadzić wreszcie to, o co chodziło od zawsze – wielkiej ogólnoświatowej Republiki Islamskiej. Prezydent Iranu ma objawienia średnio co kilka tygodni i wyższe "islamskie byty" udzielają mu wielu wskazówek, jak należy rozpocząć światowy konflikt, o czym potem bardzo chętnie mówi w radiowych przemówieniach. Tych wszystkich „drobiazgów” wiele osób nie jest świadomych i wypowiadają bardzo uproszczone sądy na temat sytuacji na Bliskim Wschodzie. Naprawdę rzadko jest poruszany temat, że od czasów Rewolucji Ajatollahów w Iranie ludzkość w tamtym rejonie świata z przyczyn czysto religijnych szykuje się na wielką wojnę z niewiernymi (czyli wszystkimi nie wyznającymi Islam jako jedyną objawioną religię proroka), ale o tym może za chwilę.
„Boję się tego roku... ten 2008, ten piekielny 2008... będzie źle, będzie wojna...” – pod koniec 2007 roku Krzysztof Jackowski miał bardzo złe przeczucia, o czym informował nas w prywatnych rozmowach na pokładzie Nautilusa. Wtedy nie bardzo mogliśmy dostrzec powód do wojny, świat wydawał się tak bezpieczny.
Jasnowidz czuł ogromny niepokój związany w ogóle z liczbą „8” w dacie. Nie potrafił tego sprecyzować, unikał odpowiedzi na nasze pytania, starał się „zakończyć temat wojny w 2008”. I nagle 8 sierpnia (08) 2008 roku Gruzja zdecydowała się przejąć kontrolę nad swoją zbuntowaną prowincją Południową Osetją, która jest zgodnie z międzynarodowym prawem częścią Gruzji. Problem w tym, że zamieszkuje ten region w dużej mierze ludność rosyjskojęzyczna, która mając do wyboru „mieszkać w Rosji czy w Gruzji” wybiera Rosję. Powodów jest wiele, ale jednym z najważniejszych jest aspekt ekonomiczny. Rosja jest coraz bogatsza, a Gruzja coraz biedniejsza... Jak widzicie, sprawa nie jest tak prosta i sprowadzenie całej historii do krótkiego hasła „Atak Rosji na Gruzję” jest zbyt daleko idącym uproszczeniem. W każdym razie stało się najgorsze – Gruzja i Rosja praktycznie rozpoczęły między sobą wojnę, co oznacza, że podpalono lont pod całym kotłem kaukazkim. Konsekwencje mogą być tragiczne, gdyż Gruzja ma jeszcze inne zbuntowane regiony, jak choćby Abchazję, a nie jest to jedyne miejsce na Kaukazie, gdzie ludzie w tej chwili myślą tylko i wyłącznie o wojnie. Lawina ruszyła.
Na stronach FN będzie w przyszłym tygodniu zamieszczona kolejna wypowiedź w tej sprawie Krzysztofa Jackowskiego, ale już teraz nie mamy dla Was najlepszych wieści. Nasz „pokładowy jasnowidz” widzi rozprzestrzenianie się tego konfliktu, ale najgorsze dopiero przed nami i to w zupełnie innym regionie świata. Główne uderzenie w świat zachodni rozpocznie się w listopadzie, tuż po wyborach w Stanach Zjednoczonych. Klucz do wojennego „Armagedonu 2008” jest w Iranie.
Czytając wiele komentarzy naszych czytelników dostrzegamy brak orientacji w tym, co się naprawdę dzieje w Iranie. Od wielu lat wśród zwłaszcza młodych ludzi nie ma kompletnego pojęcia, z jakim zagrożeniem mamy obecnie do czynienia w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie. Warto sobie w takim razie kilka rzeczy ustalić. Zacznijmy od Iranu.
Iran czeka na Mahdiego, który stworzy światową republikę islamską tylko w czasie wojny!
W nr 30 tygodnika „POLITYKA” ukazał się znakomity tekst autorstwa Krzysztofa Mroziewicza, który opisał bardzo obrazowo strategię Iranu i jego szalonego prezydenta Mahmuda Ahmadinedżada. Lektura tego tekstu powinna być obowiązkowa dla każdego, kto zamierza wziąć udział w dyskusji na temat Iranu. Jest to tak ważny tekst, że uznaliśmy za właściwe przedrukowanie go na naszych stronach. Pokazuje on kontekst wydarzeń, które według naszego jasnowidza czekają nas w listopadzie. |
|
|
|
|
 |
Michu [Usunięty]
|
Wysłany: 2008-08-10, 17:29
|
|
|
Seba mówisz,że nikomu to się nie opłaca - opłaca się z wielu względów - choćby tego aby pokazać swoją siłę, aby udowodnić to że nie bierze się pod uwagę tego co mówią inni i robi się to na co ma ochotę.
Co do samego NATO - Gruzja w grudniu tego roku miała przystąpić do NATO, co z czym idzie ? Rosja tak naprawdę pokręciłą i sprowokowała całą sytuację po to aby Gruzja skreśliła się na liście NATO.. Myślę że państwa członkowskie zechcą pomóc Gruzji, jeśli dziłania militarne nie zostaną zawieszone chociażby dlatego, że Gruzja jeszcze kilka dni temu mogła powiedzieć że jest w NATO, bo zabrakło 5 miesięcy a 5mc-e w skali kilkunastu lat starań to mało. A także dlagtego kraje staną po stronie Gruzji aby pokazać Rosji, że sami bez zgody innych nie mogą naruszać suwerenności innych państ i zabijać niewinnych ( bombardowanie blokowisk nie jest niszczeniem strategicznych punktów lecz przejawem ludobójstwa ) |
|
|
|
 |
slu
Moderator


Wiek: 23 Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 3452 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2008-08-10, 20:09
|
|
|
Potępiam oczywiście konflikt zbrojny, czy też agresje Rosjan na Gruzję. Dla mnie każda wojna jest porażką dyplomacji i potępiam jakiekolwiek działania wojsk na obcym terytorium.
Wydaje mi się, że Rosjanie robią taką pokazówkę. Chcą pokazać światu, a w szczególności krajom, które są zainteresowane tarczą antyrakietową, że są mocarstwem i w razie jakichkolwiek wątpliwości mogą zaatakować.
Co do wojny światowej, to myślę, że to mało realny scenariusz. Rosja nie stanie przeciwko całemu światu. Wg mnie ONZ powinna zasiąść przy jednym stole i poprowadzić mediacje ze zwaśnionymi krajami. Głupie apele potępiające atak Rosjan, nic nie zwojują.
Co do USA to wydaje mi się, że również zakończy się na apelach do Rosyjskich władz, bo im się nie opłaci wysyłać wojsk do Gruzji, co z pewnością zakończyłoby się globalną wojną mocarstw. Znając naszego prezydenta, udostępniłby Amerykanom terytorium i wtedy dopiero dopiero będziemy mieli problem. Mam taką nadzieję, że ten pokaz siły naszych wschodnich sąsiadów jak najszybciej się zakończy. |
|
|
|
 |
tiziano
Profesjonalista


Wiek: 22 Dołączył: 11 Lis 2006 Posty: 726 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2008-08-10, 23:20
|
|
|
Wojna i jakiekolwiek siłowe działanie przeciwko drugiemu człowiekowi jest prymitywnym rozwiązywaniem nieporozumień i -jak już napisał SLU- jest to bezapelacyjna porażka dyplomacji i ludzkiego myślenia.
A tak poza tym Rosja bombardując bloki mieszkalne oraz cywilne lotnisko międzynarodowe małego państewka pokazuje swoją słabość i głupotę. |
|
|
|
 |
michelmanray
Specjalista


Zaproszone osoby: 1
Wiek: 28 Dołączył: 17 Lis 2007 Posty: 416 Skąd: skoraczewo, więcbork
|
Wysłany: 2008-08-11, 07:05
|
|
|
| tiziano napisał/a: | | Rosja bombardując bloki mieszkalne oraz cywilne lotnisko międzynarodowe małego państewka pokazuje swoją słabość i głupotę. |
.. udowadniając przy tym bezsilność wszystkich obecnie działających na świecie organizacji pokojowych.
Demaskując prawdziwe pobudki Amerykanów walczących o pokój i bezpieczeństwo na świecie.
Mówiąc że nikomu się to nie opłaca móiwe o tym że nie opłaca się agnażować innym w ten konflikt bardziej niż np. w "Ąmerykańską Świętą Wojne z Terroryzmem".
Nie będzie masowych przetargów na odbudowe kraju.. nie ma ropy także.
Nikomu się nie opłaca za nadto angażować w spór.
A Rosja - Głupia Czy nie - udowadnia że gdy chce.. robi co chce. Smutne .. , ale prawdziwe.
Co do NATO i ONZ ... mamy kolejny dowód na to że są to organizacje w ogólności nieprzydatne.
Jestem pewien iż Polacy mieli by powtórkę "z rozrywki" gdyby nagle komuś takiemu jak Rosja zachciało się ataków zbrojnych na nasz kraj.
Inne państwa Ruszyły by tyłki by pomóc .. gdyby zagrożenie stało się realne dla nich i zapukało by do ich "granicznych drzwi".
Wcale nie jestem przeciwny ruchom pokojowym na świecie, ale te funkcjonujące obecnie opierają się głównie o pieniądze. |
|
|
|
 |
slu
Moderator


Wiek: 23 Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 3452 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2008-08-11, 18:54
|
|
|
| Manray masz po części rację. Gdyby Polska została zaatakowana to niewielu by się za nami wstawiło (mimo, że II wojna powinna nauczyć czegoś inne państwa). Więc po co angażować się w nie swoją wojnę? |
|
|
|
 |
michelmanray
Specjalista


Zaproszone osoby: 1
Wiek: 28 Dołączył: 17 Lis 2007 Posty: 416 Skąd: skoraczewo, więcbork
|
Wysłany: 2008-08-11, 19:27
|
|
|
NO właśnie ?? ! Po co?
Co innego pomoc humanitarna itp sprawy. Jak najbardziej.
Jednak wysyłanie wojsk gdziekolwiek - nie tylko mija się z celem wg. mnie, ale jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto (pieniędzy które zdecydowanie bardziej pomogły by w postaci wymienionej wyżej pomocy hum.)
Historia nas niczego nie uczy.. i taka jest prawda.
Teraz ślepo ufamy w NATO i USa tak jak kiedyś ufaliśmy w ZSRR i w cały ten wschodni syf który był podobno lepszy od zachodniego imperializmu.
Brak nam dystansu do siebie i otoczenia w ogóle. Mając taki potencjał gospodarczy (Polska nadal mogła by być spichlerzem Europy) moglibyśmy z powodzeniem "uprawiać" stateczną niekonflikotową ... czyli neutralną polityke zbrojeniową i .. . wcale by to nie zmniejszyło naszej efektywności w imporcie i eksporcie . Mamy przykłady państw w Europie.. państw w samym sercu UE które z powodzeniem sobie dają rade .. z takim właśnie nastawieniem.
No i tak na podsumowanie.
Trzeźwo patrząc - Polacy nie wygrali żadnej większej walki od czasów J.Sobieskiego !!!
Mówie o prawdziwej walce z taktyki i dowodzenia w pełnym znaczeniu tego slowa.
Wygrywamy partyzantką.. pospolitym ruszeniem natomiast zadzieramy nosa jakbyśmy byli prawą ręka samego Napoleona. Potrafimy walczyć i to odbija się pięknymi kartami w naszej historii. Niszczymy to jednak naszą dyplomacją i wyczuciem w polityce zagranicznej ... Zawsze!
Przykro jest że się tłuką tam gdzieś w świecie. Odwracać się nie należy.
Jednak czy nie mamy więcej swoich własnych zmartwień ??! |
|
|
|
 |
Łukasz
Profesjonalista


Wiek: 21 Dołączył: 13 Sty 2007 Posty: 718 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2008-08-12, 00:53
|
|
|
| No i jeszcze do tego Rosja mówi że są to pokojowe działania. A doszczętnie niszczy gruzińską infrastrukturę. Przykładem może być podwójne zbombardowanie tego samego lotniska o czym mówiono chyba w TVN24. |
|
|
|
 |
michelmanray
Specjalista


Zaproszone osoby: 1
Wiek: 28 Dołączył: 17 Lis 2007 Posty: 416 Skąd: skoraczewo, więcbork
|
Wysłany: 2008-08-12, 13:36
|
|
|
wszystko jasne :
1) Rosja ma w tym jednak interes bo chodzi o handlowe szlaki (Ropa naftowa etc.)
2) Mamy prezydenta Durnia - to akurat nie nowość. |
|
|
|
 |
Wasek
Ekspert


Zaproszone osoby: 3
Wiek: 21 Dołączył: 13 Lis 2006 Posty: 1426 Skąd: Kościuszki Pany
|
Wysłany: 2008-08-12, 17:28
|
|
|
| slu napisał/a: | Lech Kaczyński poleci do Gruzji.
|
pozostaje pytanie "po co?" |
|
|
|
 |
michelmanray
Specjalista


Zaproszone osoby: 1
Wiek: 28 Dołączył: 17 Lis 2007 Posty: 416 Skąd: skoraczewo, więcbork
|
Wysłany: 2008-08-12, 18:33
|
|
|
by w jakiś sposób pokazać się na arenie światowej.
Jak nie można od tej kreatywnej strony.. zawsze można od tej służalco-przytakującej
Pojedzie pokiwać glową i lizać tyłki amerykanom. |
|
|
|
 |
Michu [Usunięty]
|
Wysłany: 2008-08-13, 21:20
|
|
|
| Poleciał i pokazał...co do szlaków z ropą się zgodzie - idzie tam jedna z głównych europejskich nitek (rurociagowych ) Ale panowie i panie mamy "rozejm" choć dziś rano "niby" czołgi Rosyjskie i tak grabiły Gruzyjską miejscowość... Nie dość że zniszczyli ludzią mieszkania to w radiu mówili o ich grabieniu.. ;( Cytuje jednego speekera " rosjanie grabili mieszkania nawet z muszli klozetowych " |
|
|
|
 |
slu
Moderator


Wiek: 23 Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 3452 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2008-08-13, 21:40
|
|
|
Troche zal mi Prezydenta Polski, bo nie wie co czyni (chyba). Prezydent Francji złagodził konflikt i zaczyna byc już coraz bardziej pozytywnie, a co robi nasz szanowny Pan Lech Kaczyński?
Mówi, że przyjechali podjąć walkę, walkę z ... Rosją.
Zaczyna to wyglądać niebezpiecznie. Nawet USA nie zabrała konkretnie głosu, ale my Polacy musimy się wszedzie wtrącać. Niedługo kazda wojna będzie naszą wojną.
Nie wiem co Prezydent chce osiągnąć tymi działaniami, bohater? |
|
|
|
 |
slu
Moderator


Wiek: 23 Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 3452 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2008-08-19, 22:18
|
|
|
Czytając forum onetu znalazłem ciekawą opinię, która mówi o możliwym następstwie stanowiska Prezydenta w sprawie Gruzji:
| Cytat: | Jesteśmy wojskowo słabsi niż 1939 roku. I stawianie się Rosji może zakończyć się klęską. Bez Gazu i Ropy nasza gospodarka w 2 tygodnie leży i kwiczy. Jeżeli sprowadzamy od nich 80% gazu i ropy, to atakowanie ich tak ostro jest sprawa nie przemyślanż. Myślę, że tej zimy jeszcze Rosja przypomni się nam. Dobra rada: kupcie sobie już ciepłe swetry w zimię moźe być zimno w domu...
~Gaz iRopa , 19.08.2008 20:29 |
Na co odpowiada inny użytkownik:
| Cytat: | Ciekawe co wtedy Kaczynski powie? "trzymajcie sie cieplo"?
~mis , 19.08.2008 20:32 |
|
|
|
|
 |
Michu [Usunięty]
|
Wysłany: 2008-08-20, 23:42
|
|
|
" Zakupimy kołdry z kaczych pirór " a tak serio to wypowiedź użytkownika WP jest w 100% prawdziwa.. |
|
|
|
 |
michelmanray
Specjalista


Zaproszone osoby: 1
Wiek: 28 Dołączył: 17 Lis 2007 Posty: 416 Skąd: skoraczewo, więcbork
|
Wysłany: 2008-08-21, 15:36
|
|
|
Mam 4 butle do gazu .. w tygodniu idę je napełnić :>
Rosja o sobie przypomni bankowo. Tylko prezydent tego nie odczuje. Nam się dostanie. |
|
|
|
 |
Yvonne
Zaawansowany


Wiek: 26 Dołączyła: 21 Sie 2007 Posty: 210 Skąd: Butzbach
|
Wysłany: 2008-08-21, 22:53
|
|
|
Ja w ogóle nie mam slow na naszego "prezydenta"...
Żal mi go tylko |
|
|
|
 |
michelmanray
Specjalista


Zaproszone osoby: 1
Wiek: 28 Dołączył: 17 Lis 2007 Posty: 416 Skąd: skoraczewo, więcbork
|
Wysłany: 2008-08-22, 01:04
|
|
|
Nasz obecny prezydent ma po prostu skłonność do nadużywania górnolotnych słów.
To wg. mnie przez problemy w odnalezieniu się w dzisiejszych sytuacjach politycznych i realiach w ogóle.
Jego mentalność w wyraźny sposób kształtowała sie w czasach ogromnego nacisku.
Lata 70 i 80 ... to był dobry czas na takie Hasła w stylu - "Do boju" czy "Nie poddamy się uciskom.. będziemy walczyć do utraty sił".
Te hasła pasowały na początek kandydatury Lecha Wałęsy. Podrywały ludzi do walki ...i były bardzo stosowne nawet gdy wypowiadał je np przeskakując mur w obcym kraju.
Niestety nasz obecny prezydent .. ma tylko taki pomysł na swoje rządzenie i wizerunek.
Tak szczerze podsumowując .. nie można powiedzieć ze to zly człowiek bo jest wielu w polityce obecnie którym można tysiąc razy więcej zarzucić.
To już nie jego czasy .. przez to takie incydenty w jego wykonaniu będą się mnożyć .. na nasze nieszczęście.
Doskonałym przykładem prezydenta który zmienił o 180 stopni oblicze państwa jest nikt inny jak Putin . Swego rodzaju nowoczesności w prowadzaniu polityki nie można mu odmówić szczególnie gdy skontrastuje się to z jego poprzednikiem... także prezydentem starych ociężałych czasów.
Twarda polityka zagraniczna może być dobra...ale nie opierająca się o głupio brzmiące frazesy.
PS.
Róbcie zapasy gazu jednak... |
|
|
|
 |
Joanna
Początkujący


Wiek: 22 Dołączyła: 09 Mar 2008 Posty: 24 Skąd: Milowy las
|
Wysłany: 2008-08-22, 13:07
|
|
|
| No Rosja zapowiedziała,że z Polską będzie rozmawiać już tylko militarnie.Po podpisaniu przez Condoleeze Rice i szefa MSZ Radosława Sikorskiego umowy w sprawie tarczy antyrakietowej zaczynam prawdziwie obawiać się o nasz kraj.Sama Unia Europejska jest zaskoczona działaniem Polski i naszymi interesami ze Stanami.Tak na marginesie to USA ma 7 tyś. głowic nuklearnych a Rosja ma ich 6 tysięcy.Więc do kogo my poskakujemy?.Z resztą cała Rosja jest świetna...kto wyszkolił Al-kaidę?,tak KGB które kiedyś zwało się NKWD a teraz FSB..A co do gazu i tak starczy nam go na 45 lat a ropy na 52 lata. Przepraszam,że tak pluję się o tą tarczę,ale to chyba najbardziej w tym tygodniu mnie wyprowadziło z równowagi.No,ale to się fachowo nazywa "Dyktatura ciemniaków". |
|
|
|
 |
Michu [Usunięty]
|
Wysłany: 2008-08-23, 19:56
|
|
|
| Efekt będzię taki że Rosja w Obwodzie Kallingradzkim wystawi swoją tarcz.. no i miliony dolarów w te inwestycje pójdą w błoto - a dzieci w Afryce jak głodują tak będą głodować.. |
|
|
|
 |
|
|