|
|
|
|
Ratownictwo medyczne |
| Czy każdy powinien mieć Kurs Ratownika Medycznego??? |
| Zdecydowanie tak |
|
52% |
[ 9 ] |
| Zdecydowanie nie |
|
23% |
[ 4 ] |
| Nie mam zdania na ten temat |
|
23% |
[ 4 ] |
|
| Głosowań: 17 |
| Wszystkich Głosów: 17 |
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
ksrg2006
Zaawansowany


Zaproszone osoby: 1
Wiek: 31 Dołączył: 13 Cze 2006 Posty: 126 Skąd: Borken Westfalia
|
Wysłany: 2007-01-08, 17:02 Ratownictwo medyczne
|
|
|
Te kilka słów ma być przypomnieniem wiadomości zdobytych wcześniej oraz informacją o nowościach w ratownictwie.Jest adresowany głównie do wykwalifikowanego personelu medycznego ale również dla osób, które mogą być świadkami nagłego zachorowania lub wypadku, a nie mają żadnego przygotowania medycznego. Opisane są również oprócz technik zaawansowanych, sposoby ratowania życia lub udzielania pierwszej pomocy, które mają zastosowanie bez użycia specjalistycznych przyrządów (np. Ambu - zastosowanie przy sztucznym oddychaniu, rurki ustno - gardłowej lub laryngoskopu - do zapewnienia drożności oddechowej. Trudno wymagać, aby osoba przygodna posiadała przy sobie przykładowe przedmioty lub posiadała kwalifikacje udzielania pierwszej pomocy. Niektóre czynności ratownicze wymagają pewnego doświadczenia nabytego po przez ćwiczenie na specjalnym przyrządzie (manekin). Przykładem tego jest masaż serca, gdzie przy nie właściwym wykonaniu może dojść do pewnych powikłań. Jednak zawsze tam, gdzie występuje zagrożenie niedotlenienia mózgu lub utraty życia z innych przyczyn, należy podjąć próbę podtrzymania czynności życiowych do czasu przyjazdu karetki, wykorzystując posiadane umiejętności. W większości opisanych tu przypadkach należy zawsze wzywać zespoły ratownictwa medycznego pogotowia ratunkowego. W przypadku wątpliwości dyspozytor udzieli nam informacji jak postępować z poszkodowanym do czasu przybycia zespołu ratunkowego.
Wiadomości podstawowe
Ratownik to osoba, od której w zasadzie zależy wszystko. Począwszy od zawiadomienia zawodowych służb ratowniczych przez opiekę nad chorym po ratowanie w razie potrzeby jego życia. Jego zadania są ograniczone, ale niezbędne. Po pierwsze należy ocenić rodzaj i rozmiary zaistniałego wypadku. W zależności od tego trzeba podejmować szybkie ale rozsądne decyzje. Od nich zależy połowa sukcesu. Nawet chcąc dobrze, a zarządzając na przykład transport chorego z urazem kręgosłupa z całkiem bezpiecznego miejsca, wyrządza się ogromną szkodę. Podstawą jest niedopuszczenie do paniki. Prawie zawsze trzeba uspokajać wszystkich obecnych i biorących udział w zdarzeniu. Spokój, zdecydowanie i konkretność ratownika w podejmowanych decyzjach niezwykle pozytywnie wpływa na całe otoczenie wypadku. Wówczas ma się lepszy kontakt z poszkodowanym, a on sam przekonuje się o niezbędności i słuszności podejmowanych czynności. Poza tym świadkowie lub inni uczestnicy zdarzenia zamiast panikować, czy rozpaczać, dzięki opanowanej postawie ratownika spoglądają na wszystko z innej perspektywy i nie utrudniają akcji. Należy też uważać, aby osoby niepowołane, nie spowodowały dodatkowych szkód przez nieprawidłową interwencję. Zadaniem osoby udzielającej pierwszej pomocy jest opieka nad chorym do przyjazdu pogotowia ratunkowego, w celu niedopuszczenia do dalszych ciężkich komplikacji. W nagłych przypadkach pomocy należy udzielać już w pierwszych minutach od zdarzenia lub wystąpienia ostrych objawów schorzenia. Od tego zależy powodzenie przebiegu akcji. Ratownik nie może przeprowadzać zabiegów będących wyłącznie w gestii lekarza! W zasadzie nie powinno się podawać żadnych środków farmakologicznych. Nie jest to oczywiście regułą, gdy trzeba tylko pomóc poszkodowanemu w zażyciu przepisanych uprzednio przez lekarza leków. Bardzo wiele zależy od rozsądku i opanowania ratownika. Postępując właśnie w ten sposób i mając na uwadze ogólne zasady postępowania, prawdopodobieństwo dobrego udzielenia pomocy jest bardzo wysokie. Do obowiązków ratownika należą przede wszystkim czynności doraźne ratujące życie. Są to: ewakuacja ofiary z okolicy zagrożenia, resuscytacja, reanimacja, opanowanie groźnego krwawienia, ułożenie na boku, walka ze wstrząsem, zabezpieczenie miejsca wypadku. Zabiegi doraźne są niezbędną podstawą akcji ratunkowej. Na nic się zdadzą wszelkie wysiłki współczesnej medycyny, na nic najlepiej wyposażone technicznie i materiałowo pogotowie ratunkowe - gdy świadkowie i osoby mogące udzielić pierwszej pomocy nie interweniują, a ofiara umiera jeszcze przed przybyciem na miejsce fachowego zespołu. Przebieg udzielania pomocy w nagłych wypadkach, najlepiej przedstawia Łańcuch Ratunkowy. Składa się z kilku ogniw, które we wzorcowym przebiegu akcji ratunkowej zachodzą na siebie. Najważniejszym elementem łańcucha jest udzielenie pomocy na miejscu i późniejsze zapewnienie, w możliwie najkrótszym czasie, kwalifikowanej pomocy lekarskiej. Taka forma schematu jest łatwa do zapamiętania, to też polecam przeanalizowanie łańcucha, by w razie potrzeby dobrze znać jego kolejność. Ocena stanu fizycznego osoby poszkodowanej Ocena stanu osoby poszkodowanej jest procesem złożonym i trudnym do przeprowadzenia przez osobę początkującą, nie posiadającą doświadczenia ratowniczego. Aby ułatwić postępowanie w sytuacjach stresowych, proces oceny można podzielić na kilka etapów następujących jeden po drugim. Etapy te muszą zawsze występować w odpowiedniej kolejności. Są to: - ocena miejsca zdarzenia, - wstępna ocena poszkodowanego (badanie szybkie) i triage, - badanie fizykalne, - wywiad, - powtórna ocena stanu poszkodowanego (badanie szczegółowe). Każdy z tych kroków wnosi do procesu decyzyjnego nowe informacje i pozwala zoptymalizować działania ratunkowe oraz, co za tym idzie, zwiększyć szansę przeżycia osoby ratowanej. Ocena miejsca zdarzenia. Ocena miejsca zdarzenia polega na szybkim obejrzeniu pacjenta i jego najbliższego otoczenia. Do jej prawidłowego przeprowadzenia niezbędne są wiedza i doświadczenie. Na ocenę składają się: sprawdzenie bezpieczeństwa miejsca zdarzenia, rozpoznanie mechanizmu, który spowodował uraz, lub natury schorzenia oraz określenie liczby osób wymagających pomocy. Należy także wstępnie określić liczbę ratowników potrzebnych do udzielenia pomocy. Bezpieczeństwo ratującego - środki bezpieczeństwa osobistego. Przed rozpoczęciem działań ratunkowych należy rozważyć zastosowanie odpowiednich środków bezpieczeństwa. Należą do nich okulary ochronne, maska, rękawice i odzież ochronna. Zabezpieczają one ratującego przed kontaktem z materiałem biologicznym, takim jak krew, tkanki, płyny fizjologiczne i wydaliny ofiary. Ochrona taka jest konieczna, bowiem kontakt z materiałem biologicznym grozi przeniesieniem chorób zakaźnych od zakażonej ofiary do ratownika lub innych ofiar, którym ten ratownik będzie udzielał pomocy. Najbardziej niebezpieczny materiał to krew oraz tkanki ludzkie. W świadomości społecznej za szczególnie groźny uznawany jest wirus HIV, ale we krwi ofiary mogą znajdować się również niebezpieczne wirusy zapalenia wątroby typu B i C oraz inne drobnoustroje chorobotwórcze. Mogą one wniknąć przez uszkodzone powłoki ciała do krwi ratownika (w czasie udzielania pomocy ofiarom wypadku drogowego lub innej katastrofy nietrudno o skaleczenie) i wywołać chorobę. Zabezpieczenie stanowią tu rękawiczki lateksowe używane przy bezpośrednim udzielaniu pomocy oraz rękawice robocze stosowane przy wykonywaniu działań grożących zranieniem (odginanie blach, usuwanie szkła). Okulary ochronne i maska stanowią barierę dla drobnych kropel krwi ofiary czy innych jej płynów fizjologicznych, które mogą dostać się na śluzówki ratownika, oraz dla elementów mogących wywołać uraz (rozbite szkło). Należy zawsze pamiętać o możliwości przeniesienia chorób zakaźnych także na innych ratowanych. W związku z tym, w miarę możliwości, ratownik pobrudzony płynami ustrojowymi pochodzącymi od jednej ofiary nie powinien udzielać pomocy innemu poszkodowanemu bez zmiany rękawiczek. Ponieważ nie wiadomo, na jakie choroby zakaźne cierpią ratowani, każdego z nich należy traktować jako potencjalnie chorego i stanowiącego zagrożenie dla innych. Dobrym zwyczajem wielu zawodowych ratowników jest zakładanie środków ochrony osobistej jeszcze przed dotarciem na miejsce zdarzenia. Dzięki temu są oni zawsze przygotowani na kontakt z potencjalnie zakaźnie chorym rannym. Bezpieczeństwo na miejscu zdarzenia. Ocena miejsca zdarzenia ma na celu określenie, czy ratujący, pacjenci i świadkowie nie są narażeni na niebezpieczeństwo w czasie udzielania pomocy poszkodowanym. Przeprowadzając taką ocenę, należy mieć na uwadze nie tylko miejsce zdarzenia jako całość, ale także jego poszczególne elementy. Kompleksowa ocena pozwala na uniknięcie różnych niebezpieczeństw, które grożą ratownikom. Nadrzędnym celem omawianej oceny jest bezpieczeństwo i zdrowie ratującego. Zaniedbanie oceny miejsca zdarzenia i natychmiastowe wejście w strefę zagrożenia wiąże się z ryzykiem utraty życia i zdrowia. Co istotne, ryzyko to dotyczy nie tylko danego ratownika, ale i jego kolegów, którzy widząc go w strefie zagrożenia, mają prawo sądzić, że prawidłowo ocenił on miejsce zdarzenia jako bezpieczne. Celem działań ratunkowych jest udzielenie pomocy poszkodowanym, zatem lekkomyślność ratownika nie powinna być przyczyną sytuacji, w której ekipy ratunkowe muszą ratować nie tylko poszkodowanych, ale i rannego ratownika. Uznawszy obszar akcji ratowniczej za niebezpieczny, nie powinno się do niego wkraczać, dopóki nie stanie się on bezpieczny lub nie zostaną przedsięwzięte szczególne środki bezpieczeństwa. Do zagrożeń, jakie mogą występować na miejscu zdarzenia, należą urazy mechaniczne spowodowane rozbitym szkłem, fragmentami konstrukcji metalowych lub betonowych, oblodzeniem lub rozlanym olejem. Oprócz tego ryzyko stanowią substancje toksyczne, tworzące się np. w czasie pożaru (dymy, pary i gazy). Szczególnym przypadkiem, na który należy zwrócić uwagę, jest udzielanie pomocy na miejscu eksplozji. Na teren otoczony przez służby porządkowe nie wolno wejść, dopóki nie zostanie on uznany za bezpieczny. Nie chodzi tu bynajmniej o występowanie w naszym kraju szczególnie wyrachowanych ataków terrorystycznych, podczas których po pierwszym wybuchu następuje z pewnym opóźnieniem drugi, lecz raczej o zagrożenie ze strony sieci gazowych występujących w dużych miastach. W wypadku silnych eksplozji wstrząsy gruntu mogą spowodować nieszczelność sieci gazowych i ulatnianie się gazu. Do wywołania eksplozji wystarczy wtedy nawet niewielka iskra, która może powstać np. przy ocieraniu się kawałków metalu. Inne zagrożenie stanowi wykolejony w wyniku wypadku pojazd szynowy, np. pociąg lub tramwaj. Trzeba pamiętać, że wchodzenie pod taki pojazd lub do jego wnętrza przed ustabilizowaniem go przez straż pożarną grozi zranieniem lub nawet śmiercią w wyniku przewrócenia lub obsunięcia się pojazdu. Często nie docenia się takich czynników, jak niebezpieczne zwierzęta (psy obronne pilnujące rannych lub martwych właścicieli) czy agresywni lub nadgorliwi świadkowie zdarzenia. Szczególnym przypadkiem w pracy ratownika jest udzielanie pomocy na miejscu przestępstwa, w grę wchodzi bowiem bezpośrednie zagrożenie ze strony przestępcy. Ratownikowi nie wolno w takiej sytuacji wkraczać na miejsce zdarzenia dopóty, dopóki policja lub inne służby porządkowe nie zapewnią bezpieczeństwa. Konieczność wyeliminowania zagrożenia dotyczy nie tylko ratujących i ratowanych, lecz także świadków i gapiów. Przeważnie ich ciekawość bierze górę nad zdrowym rozsądkiem. Próbują oni znaleźć się jak najbliżej miejsca zdarzenia, a to pociąga za sobą ryzyko urazu (szkło, blachy) lub na przykład potrącenia przez pojazdy i maszyny ratownicze. Utrzymaniem osób postronnych w bezpiecznej odległości zwykle zajmuje się policja. Czasami jednak zdarza się, że służby ratownicze znajdą się na miejscu zdarzenia przed służbami porządkowymi - wtedy musi się tym zająć część ratujących. Należy pamiętać, że ocena bezpieczeństwa miejsca zdarzenia nie odbywa się jednorazowo, lecz jest procesem ciągłym. Na bezpieczeństwo wpływają bowiem czynniki zmieniające się pod wpływem działań ratowniczych. Niezbędne jest zatem ciągłe monitorowanie miejsca zdarzenia, aby w razie pojawienia się nowych okoliczności wpływających na bezpieczeństwo móc podjąć odpowiednie kroki mające na celu ochronę ratujących i ratowanych. Ocena mechanizmów urazu i wywiad chorobowy Mechanizm urazu. Po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia należy ocenić mechanizmy urazu. Jest to konieczne do podjęcia prawidłowych decyzji dotyczących udzielania pierwszej pomocy i dalszego leczenia w szpitalu. Należy rozpocząć od oceny okoliczności zdarzenia (rozbity samochód, motocykl itd.). Następnym etapem jest rozmowa z poszkodowanym, jego bliskimi lub świadkami zdarzenia. Nie należy poprzestawać na samodzielnej ocenie; dotyczy to zwłaszcza wypadków drogowych i przestępstw, a więc sytuacji, w których naruszone zostało prawo. W wypadkach z udziałem pojazdów mechanicznych istotne są informacje na temat ich prędkości, rodzaju przeszkody, w którą uderzyły, części, które uległy zniszczeniu, wyglądu przedziału pasażerskiego (uszkodzona kierownica, wygięte fotele, rozbite szyby), zastosowania pasów w przypadku jadących samochodem czy też kasku w wypadku motocyklisty lub rowerzysty itd. Przy zdarzeniach związanych z upadkiem z wysokości istotne są: wysokość (przy upadkach z wysokości większej niż 6 m występuje wiele urazów wewnętrznych), rodzaj podłoża i część ciała, na którą ofiara spadła. Przy udzielaniu pomocy ofiarom lub uczestnikom przestępstw należy zwrócić uwagę na rodzaj broni palnej (broń kulowa czy śrutowa, krótka czy długa) lub białej oraz odległość, z jakiej zadano rany. Ocena mechanizmu urazu ma ogromne znaczenie dla rozpoznania urazów wewnętrznych, zwłaszcza gdy ofiara nie odniosła obrażeń zewnętrznych. Znajomość mechanizmu często pozwala na poczynienie sugestii co do uszkodzeń narządów wewnętrznych, których nie rozpoznaje się na pierwszy rzut oka. Jedna z sentencji w medycynie brzmi: „Nie ma ludzi zdrowych, są tylko źle zdiagnozowani". Szczególną podejrzliwość należy więc zachować w stosunku do ofiar ciężkich wypadków, u których na pierwszy rzut oka nie stwierdza się żadnych urazów. Objawy wskazujące na odniesione urazy wewnętrzne mogą pojawić się dopiero po kilkudziesięciu minutach lub kilku godzinach. Urazy można ogólnie podzielić na drążące i tępe. Urazy drążące powodowane są ostrymi przedmiotami lub przedmiotami poruszającymi się z dużą prędkością, jak pociski z broni palnej, różnego rodzaju odłamki itp. Przedmiot powodujący uraz przecina lub rozrywa tkanki, które napotyka na swej drodze. Zawsze widoczne jest uszkodzenie powłok ciała i mniejsze lub większe krwawienie. Urazy tępe powodują pęknięcia i zmiażdżenia narządów wewnętrznych przy często nieuszkodzonych powłokach ciała. Krwawienie także występuje w takich urazach, lecz nie jest ono widoczne (krwotok wewnętrzny) i przebiega podstępnie. Rodzaje urazów występujących w wypadkach komunikacyjnych: - zderzenie czołowe - powoduje bardzo ciężkie urazy zewnętrzne i wewnętrzne; ciało ofiary uderza o części pojazdu lub napięte pasy bezpieczeństwa; występują urazy czaszkowo-mózgowe, kręgosłupa szyjnego, klatki piersiowej, jamy brzusznej, miednicy i kończyn; - uderzenie boczne - prowadzi do urazów kręgosłupa, zwłaszcza odcinka szyjnego, a także do uszkodzeń rdzenia kręgowego, klatki piersiowej i miednicy; - uderzenie w tył pojazdu - często wywołuje urazy kręgosłupa szyjnego typu „trzaśnięcia bata"; - „dachowanie" - pociąga za sobą wiele ciężkich urazów bez cech charakterystycznych; cięższe urazy zwykle dotyczą pasażerów siedzących z tyłu, ponieważ częściej nie zapinają oni pasów bezpieczeństwa; - wypadnięcie przez przednią szybę liczba tych urazów zmniejszyła się od czasu wprowadzenia obowiązku stosowania pasów bezpieczeństwa, kiedy jednak dochodzi do wypadnięcia, bardzo często obserwuje się urazy głowy, kręgosłupa (zwłaszcza szyjnego), klatki piersiowej i miednicy. Wprowadzenie poduszek powietrznych dla kierowców i pasażerów przyczyniło się do znacznego zmniejszenia ciężkości urazów głowy i klatki piersiowej. Zwiększyła się jednak liczba trafiających do szpitali ofiar z ciężkimi obrażeniami jamy brzusznej i miednicy. Wynika to ze zwiększonej przeżywalności poszkodowanych, którzy dotychczas umierali na miejscu zdarzenia z powodu urazów głowy i klatki piersiowej. Wywiad chorobowy Najlepszym sposobem oceny natury zachorowania jest rozmowa z pacjentem. Jeśli jednak to najlepsze źródło informacji jest niedostępne (utrata świadomości, zaburzenia mowy), musi wystarczyć wywiad zebrany od członka rodziny lub świadka zdarzenia. Obserwowane dolegliwości i przeszłość chorobowa sugerują wstępne rozpoznanie rodzaju choroby. Liczba osób wymagających pomocy Podczas oceny miejsca zdarzenia należy zwrócić także uwagę na liczbę ofiar. Nie zawsze w pobliżu znajdują się świadkowie, którzy mogliby poinformować ratownika o liczbie ofiar czy uczestników zdarzenia, a często trudno ten fakt ustalić. Bywa, że niektórzy poszkodowani zostają odrzuceni nawet kilka metrów od samochodu albo przygniecieni szczątkami pojazdu. Na ich obecność mogą wskazywać elementy garderoby we wnętrzu pojazdu (okrycia wierzchnie, torebki, teczki) lub pewne akcesoria (zabawki, fotelik dziecięcy). W razie stwierdzenia, że jest więcej ofiar, należy jak najszybciej poinformować inne służby ratownicze i medyczne, ponieważ sytuacja wymaga zaangażowania dodatkowych środków w celu zabezpieczenia, opatrzenia i transportu rannych do szpitala. Wstępna ocena poszkodowanego i triage. Słowo „triage" pochodzi z języka francuskiego i oznacza segregację, sortowanie. Triage po raz pierwszy zastosowano w czasie wojen napoleońskich, ewakuując i lecząc w pierwszej kolejności żołnierzy, którzy mieli największe szansę przeżycia i powrotu na linię frontu. Podstawowym celem triage'u jest zapewnienie przeżycia i leczenia jak największej liczbie ofiar dostępnym nakładem sił i środków. W modelu tym nie zaleca się poświęcania np. 10 min ofierze, której stan jest na tyle ciężki, że nie rokuje przeżycia, podczas gdy na pomoc czeka jeszcze kilku innych poszkodowanych. W latach 90. wprowadzono dwa modele triage'u. Triage przesiewowy, który polega na szybkiej ocenie sytuacji przez ratownika przy minimalnym badaniu i interwencji, dokładniej zostanie opisany poniżej. Triage medyczny to przeprowadzenie pełnego badania lekarskiego i oceny szans przeżycia ofiary oraz zakwalifikowanie jej do właściwego leczenia. Triage przesiewowy W czasie segregacji na miejscu zdarzenia stosuje się podział na cztery grupy, oznaczone odpowiednimi kolorami. Są to: - grupa o najwyższym priorytecie, „czerwona" - ofiary wymagające natychmiastowej pomocy, np. udrożnienia dróg oddechowych, zahamowania krwotokętniczego lub odbarczenia odmy opłucnowej; - grupa o wysokim priorytecie, „żółta" - wszyscy pacjenci wymagający interwencji lekarskiej w ciągu 6 godz. lub mogący chwilę poczekać na interwencję; - grupa o średnim priorytecie, „zielona" - wszystkie ofiary mogące poruszać się o własnych siłach (jeśli nastąpi zmiana tego stanu, wymagana jest ponowna ocena i kwalifikacja); - grupa o niskim priorytecie, „czarna" - pacjenci, którym nie można już pomóc. Kwalifikacja ofiar do grupy „czarnej" jest najbardziej kontrowersyjna. Jeśli sytuacja na miejscu zdarzenia (wystarczająca liczba ratownów i ilość sprzętu) na to pozwala, nikt nie musi być zakwalifikowany do tej grupy. Jednakże przy ograniczonych możliwościach należy taką segreguję przeprowadzić, aby zapewnić przeżycie i leczenie jak największej liczbie ofiar. Kolejny krok to ocena częstości oddychania i stanu dróg oddechowych. Niedrożność dróg oddechowych wymaga natychmiastowej interwencji. Jeśli drożność dróg oddechowych jest zachowana, częstość oddechów 10/min lub >29/min oznacza ciężki uraz i jest wskazaniem do kwalifikacji do grupy o najwyższym priorytecie -„czerwonej". Następnym etapem jest ocena powrotu napływu włośniczkowego. Przeprowadza się ją, uciskając niezbyt mocno płytkę paznokciową i po jej zblednięciu mierżąc czas powrotu normalnego zabarwienia. Jeśli wynosi on więcej niż 2 s, należy podejrzewać zaburzenia krążenia charakterystyczne dla wstrząsu i zakwalifikować chorego do grupy o najwyższym priorytecie. W niskiej temperaturze należy porównawczo wykonać badanie na sobie, ponieważ zimno powoduje spowolnienie powrotu napływu włośniczkowego. Zawsze trzeba pamiętać, że stan pacjenta zmienia się (przeważnie pogarsza), zatem konieczne jest okresowe powtarzanie triage'u. Wstępna ocena poszkodowanego. Wstępna ocena służy rozpoznaniu najważniejszych zagrożeń życia i przeprowadzana jest zwykle w ciągu kilkunastu sekund. Ocenia się: - wygląd ogólny poszkodowanego; - stan świadomości; - czynności życiowe, a w szczególności: drożność dróg oddechowych, oddychanie, krążenie. Stany zagrażające życiu to przede wszystkim niedrożność dróg oddechowych, zaburzenia oddychania i krążenia oraz krwotoki. Wymagają one natychmiastowego działania. Stwierdzenie braku oddychania i krążenia wymaga niezwłocznego rozpoczęcia resuscytacji. Wygląd ogólny. Uraz i zachorowanie zawsze wpływają na ogólny wygląd pacjenta. Kolor jego skóry, sposób zachowania i wyrażania się ulegają zmianie z powodu zaburzeń fizjologicznych, jednak nie zawsze zmiana ta występuje od razu w stopniu umożliwiającym rozpoznanie owych zaburzeń w ciągu kilkusekundowej obserwacji. Na przykład u ofiary wypadku samochodowego, w trakcie którego nastąpiło znaczne uszkodzenie pojazdu, zawsze powinno się podejrzewać urazy wewnętrzne, nawet jeśli poszkodowany zapewnia, że nic mu się nie stało i nie odczuwa żadnych dolegliwości. W razie wątpliwości, czy pacjent wymaga pomocy medycznej, zawsze należy traktować go jak wymagającego tej pomocy. Po ocenie stanu ogólnego, ale przed dalszym badaniem, trzeba zabezpieczyć kręgosłup szyjny kołnierzem usztywniającym, jeśli mechanizm urazu wskazuje na możliwość jego uszkodzenia. Przed stabilizacją kręgosłupa szyjnego nie należy zmieniać położenia ciała ofiary. Stan świadomości. Ocenę stanu świadomości rozpoczyna się od nawiązania kontaktu słownego. Należy się przedstawić i zapytać o dolegliwości. W odpowiedzi pacjent może pozostawać w pełnym kontakcie; być splątany, ale reagować na bodźce słowne; nie reagować na bodźce słowne, lecz reagować na ból; nie wykazywać żadnych reakcji. Do dokładniejszej oceny stanu świadomości służy skala Glasgow. Pacjent przytomny nawiązuje kontakt bez wezwania, pamięta swoje dane osobowe. Może być także zdezorientowany i nie pamiętać, dlaczego znalazł się na miejscu zdarzenia. Przy ocenie stanu dzieci należy pamiętać, że stres i ból mogą wywołać regresję zachowania, np. trzyletnie dziecko, które normalnie umie powiedzieć, jak się nazywa, po urazie może nie być do tego zdolne. Niektórzy pacjenci z kolei wyglądają, jakby spali, a dopiero na wezwanie (czasami bardzo głośne) otwierają oczy i odpowiadają na pytania. Poszkodowani nie reagujący na głos mogą czasami odpowiadać na bodźce bólowe. Najprostszym sposobem wyzwolenia reakcji bólowej jest silny ucisk własnym paznokciem na płytkę paznokciową ofiary lub uszczypnięcie mięśnia czworobocznego na karku. W odpowiedzi na ból pacjent może się wybudzić i odpowiadać na pytania, wydawać jęki, próbować usunąć źródło bólu lub odsunąć się od niego. Bywa jednak, że pacjent w ogóle nie reaguje na ból. Sposób reakcji pacjenta należy zawsze zapamiętać, aby mieć możliwość porównania z reakcją obserwowaną przy kolejnym badaniu i na tej podstawie ocenić dynamikę zmian (pogorszenie, poprawa lub stan bez zmian). Ocena czynności życiowych - Drogi oddechowe Ocena drożności dróg oddechowych zależy od stanu świadomości pacjenta. Przytomny, mówiący lub krzyczący pacjent na pewno ma drożne drogi oddechowe. Jeśli pacjent reaguje tylko na ból lub nie wydaje dźwięków, może wystąpić konieczność udrożnienia dróg oddechowych. Sposób udrożnienia zależy od stanu pacjenta. Jeśli nie podejrzewa się urazu, stosuje się odchylenie głowy i żuchwy. Jeśli mechanizm urazu jest nieznany lub zachodzi możliwość urazu kręgosłupa szyjnego, należy zastosować manewr Esmarcha przy ręcznej stabilizacji głowy i szyi. Przed udrożnieniem dróg oddechowych trzeba sprawdzić, czy ofiara nie ma nic w ustach, ponieważ istnieje ryzyko przesunięcia ciała obcego, złamanych zębów czy innych przedmiotów znajdujących się w jamie ustnej głębiej, do gardła i krtani. Ciało obce należy usunąć palcami lub kleszczykami. Następnie można przejść do oceny oddychania. - Oddychanie Ocenie podlega częstość i jakość oddychania. Dorośli oddychają z częstością 10-20 oddechów na minutę. Alarmujące są częstości powyżej i poniżej tych granic. Pacjent przytomny może powiedzieć, czy trudno mu się oddycha, czy występuje duszność. Jeśli pacjent jest nieprzytomny, oddychanie ocenia się wzrokiem, słuchem i czuciem (nachylając się nad twarzą poszkodowanego, słucha się szmeru powietrza wydostającego się z ust, wyczuwa się ruch tego powietrza na policzku oraz obserwuje ruchy klatki piersiowej i nadbrzusza). Najczęściej pacjenci oddychający zbyt szybko wymagają podawania tlenu, a oddychający zbyt wolno potrzebują sztucznej wentylacji, np. workiem samorozprężalnym Ambu. Postępowanie w wypadku dzieci jest podobne, należy jednak pamiętać, że normalnie oddychają one znacznie szybciej. - Krążenie Po przeprowadzeniu oceny stanu świadomości, dróg oddechowych i oddychania należy ocenić stan krążenia. W tym celu trzeba sprawdzić obecność i jakość tętna, oszacować wielkość krwawienia i ocenić perfuzję tkanek. Badanie tętna rozpoczyna się od stwierdzenia jego częstości oraz wypełnienia na tętnicy promieniowej. Jeśli badanie w tym miejscu jest niemożliwe, przeprowadza się je na tętnicy szyjnej, a gdy ta również z jakichś przyczyn jest niedostępna, można wykorzystać tętnicę udową. Jeśli pacjent jest w stanie ciężkim (brak przytomności, niedrożność dróg oddechowych, zaburzenia oddychania), badanie tętna należy od razu wykonać na tętnicy szyjnej. U dzieci tętno można badać na tętnicy ramiennej, udowej i szyjnej. Częstość tętna najlepiej obliczać, zliczając liczbę uderzeń w ciągu 15 sekund i mnożąc otrzymaną wartość przez 4 (lub zliczając w ciągu 30 sekund i mnożąc przez 2). Prawidłową wartością dla dorosłego jest 60-90 uderzeń w ciągu minuty, u dzieci są to wartości wyższe (u noworodka - 120-160/min). Tętno może być normalnie wypełnione, słabe przy niskim ciśnieniu krwi (np. wstrząs) lub mocne (nadciśnienie tętnicze). Innym wskaźnikiem zaburzeń krążenia, np. we wstrząsie, jest brak tętna na kończynach (np. na tętnicy promieniowej), podczas gdy jest ono wyczuwalne na dużych tętnicach, jak szyjna i udowa (centralizacja krążenia) . Jeśli stwierdza się nieobecność tętna na dużych tętnicach, należy rozpoznać nagłe zatrzymanie krążenia i natychmiast rozpocząć resuscytację krążeniowo-oddechową. Następny krok to ocena krwawienia. Większe krwotoki powinny być dostrzeżone w czasie wstępnej oceny wyglądu ogólnego. Krwotoki masywne trzeba zabezpieczać natychmiast, ponieważ stanowią zagrożenie życia. Ocena perfuzji polega na obserwacji koloru skóry i błon śluzowych pacjenta, temperatury i napływu kapilarnego. Kolor ocenia się, obserwując skórę, usta, łożysko paznokciowe. Odchylenia od normalnego koloru świadczą o patologii - bladość wskazuje na utratę krwi, kolor blado-szary na wstrząs, sinica występuje przy niedodenieniu, a zaczerwienienie — w reakcji anafilaktycznej, gorączce czy nadciśnieniu. Ocenę temperatury skóry najlepiej przeprowadzić, porównując ją z własną skórą wystawioną na działanie takich samych warunków atmosferycznych. W stanach hipoperfuzji (zmniejszonego przepływu krwi) skóra jest chłodna i wilgotna. Badanie fizykalne Cechy urazu Naturalną konsekwencją oceny wstępnej jest badanie poszkodowanego. Celem badania przeprowadzanego przez ratownika jest dokładniejsza ocena urazów i objawów chorobowych, umożliwiająca dalsze prawidłowe postępowanie z poszkodowanym. Badanie pacjenta po urazie różni się od badania w przypadku zachorowania. Jeśli ma się trudności z zakwalifikowaniem chorego do jednej z tych dwu kategorii, badanie należy przyprowadzić jak u pacjenta urazowego. Badanie fizykalne to całkowite badanie „od głowy do stóp". Obserwując i badając dotykiem, należy poszukiwać następujących cech urazu: - deformacji części ciała, - otwartych ran, - obrzęków, - tkliwości. Deformacje występują przy złamaniach kości wywołujących zmianę pozycji lub kształtu części ciała. W złamaniach otwartych złamana kość przebija skórę i występuje krwawienie na zewnątrz ciała. Obrzęk jest reakcją organizmu na uraz. W jej wyniku płyn pozakomórkowy gromadzi się w uszkodzonych tkankach i powoduje zwiększenie rozmiarów części ciała. Obrzęk może być spowodowany płynem obrzękowym lub krwawieniem międzytkankowym. Tkliwość to nadmierna wrażliwość na ból w danej okolicy. Pacjent przytomny może sam opowiedzieć o bólu, jego lokalizacji, charakterze i przyczynach. Pacjenci z zaburzeniami świadomości, w podeszłym wieku oraz dzieci wymagają szczególnie dokładnego badania. Choć obowiązuje zasada, że każdy pacjent powinien zostać zbadany, nie należy przedkładać badania nad działania ratujące życie. Przeprowadzanie badania. Pacjenta przytomnego trzeba uprzedzić o czynnościach podejmowanych w trakcie badania oraz wytłumaczyć ich konieczność. Dzięki temu unika się niespodziewanej reakcji pacjenta i oskarżeń o molestowanie. Rozpoczynając od głowy, należy poszukiwać deformacji, ran, obrzęku i tkliwości. Badanie prowadzi się od czubka głowy w kierunku do tyłu. Kolejnym krokiem jest palpacja czoła i twarzy. Następnie w ten sam sposób bada się szyję. Następnie obmacuje się klatkę piersiową, rozpoczynając od obojczyków i postępując w stronę mostka, a następnie na boki w kierunku pleców. Jeśli pacjent jest przytomny, należy poprosić o głęboki wdech. W warunkach prawidłowych klatka piersiowa powinna poruszać się równo i symetrycznie, a badany nie powinien odczuwać bólu. Kolejny etap stanowi badanie jamy brzusznej. Najpierw należy ułożyć ręce delikatnie na brzuchu i poprosić pacjenta o jego rozluźnienie mięśni. Nawet ratownik bez większego doświadczenia powinien wyczuć różnicę między miękkimi a napiętymi powłokami brzusznymi. Brzuch wzdęty lub napięty może być objawem krwotoku do jamy otrzewnej. W czasie palpacji, zwłaszcza głębszej, trzeba obserwować także twarz pacjenta i jego reakcje. Następnie prowadzi się badanie miednicy. Przy podejrzeniu jej złamania należy postępować szczególnie delikatnie, aby nie nasilić uszkodzenia nerwów i naczyń. Jeśli pacjent skarży się na ból w tej okolicy, konieczne jest odstąpienie od badania. Ostatni etap to badanie kończyn. Przeprowadza się je poprzez palpację na całej długości kończyny, zaczynając od części bliższej i przechodząc do dalszej (najpierw udo, a potem podudzie i stopa). Po badaniu palpacyjnym należy sprawdzić ruchomość bierną (poprzez poruszanie kończyny w poszczególnych stawach) i czynną (jeśli pacjent może wykonywać samodzielne ruchy) oraz czucie (dotyk, ucisk). Jeżeli pacjent zgłasza ból w czasie badania ruchomości lub obserwuje się opór przy sprawdzaniu ruchomości biernej, nie należy wykonywać badania na siłę. Badanie dzieci przeprowadza się w ten sam sposób. Jeśli pacjent nie doznał urazu, lecz wystąpiło zachorowanie (bóle w klatce piersiowej, duszność), nie ma potrzeby przeprowadzania opisanego powyżej całkowitego badania. Badanie należy skoncentrować na obszarze będącym źródłem dolegliwości. U pacjenta, który doznał małego urazu w określonej okolicy, np. w obrębie stawu skokowego, badanie również ogranicza się do danej okolicy. Jeśli pacjent skarży się tylko na mały uraz, np. ręki, lecz mechanizm urazu (np. wypadek samochodowy) sugeruje możliwość wystąpienia także innych urazów, należy przeprowadzić badanie całkowite. Wywiad. Zebranie wywiadu od poszkodowanego lub świadków zdarzenia przez udzielającego pierwszej pomocy jest bardzo istotne. Należy tego dokonać jak najwcześniej, ponieważ z upływem czasu zebranie wywiadu może się stawać coraz trudniejsze ze względu na pogarszający się stan świadomości pacjenta lub nieobecność świadków zdarzenia. W przypadku nieprzytomnych może być pomocne sprawdzenie posiadanych przez nich bransolet lub naszyjników. Mogą być na nich bowiem wygrawerowane nazwy chorób, na które cierpią, lub nawet krótki sposób postępowania w razie utraty świadomości (np. niektórzy chorujący na cukrzycę noszą bransolety z rozpoznaniem choroby, a czasami także z informacją, aby w razie utraty świadomości podać im doustnie cukier lub inny słodki pokarm). Wywiad przeprowadza się według przedstawionego poniżej ustalonego schematu: - Okoliczności zdarzenia- należy zapytać poszkodowanego, rodzinę lub świadków zdarzenia o sytuację poprzedzającą wypadek lub zachorowanie, np., jeśli pacjent skarży się na bóle w klatce piersiowej, trzeba się dowiedzieć, czy ich wystąpienia nie poprzedził wysiłek, zdenerwowanie itp. - Choroby przebyte i obecne - wiele chorób przewlekłych może ulegać gwałtownemu zaostrzeniu. Należy uzyskać od chorego informację o nich (choroba niedokrwienna serca, choroby płuc) i przebytych ciężkich chorobach i operacjach (np. przebyta operacja serca może mieć istotny związek z wystąpieniem nagłej duszności). - Stosowane leki - wielu pacjentów, zwłaszcza w wieku podeszłym, jest leczonych z powodu licznych chorób występujących jednocześnie. Poza lekami przepisywanymi przez lekarzy niektórzy stosują leki dostępne bez recepty, np. przeciwbólowe, które mogą wpływać na działanie innych, jednocześnie przyjmowanych leków. Należy także ustalić, czy pacjent stosuje leki zgodnie z zaleceniami lekarza. - Alergie - trzeba zapytać pacjenta o uczulenia na leki, pokarmy czy inne czynniki (kurz, pierze, detergenty). Informacja o alergii może nasunąć podejrzenie przyczyny zachorowania i właściwie ukierunkować leczenie. W razie stwierdzenia alergii na określony czynnik występujący w otoczeniu należy niezwłocznie usunąć pacjenta z miejsca zagrożenia. - Ostatni posiłek - należy uzyskać informację na temat spożytych w danym dniu pokarmów i płynów. Objętość i czas spożycia posiłku mają istotne znaczenie, jeśli pacjent wymaga nagłej interwencji chirurgicznej. Obecność treści pokarmowej w żołądku stwarza bowiem ryzyko zachłyśnięcia i niedrożności dróg oddechowych. Znaczenie ma także długotrwałe niedożywienie lub nieprawidłowe odżywianie (ludzie ubodzy, bezdomni), ponieważ czynniki te mogą zaostrzyć przebieg chorób przewlekłych. Powtórna ocena stanu poszkodowanego Powtórne badanie służy ocenie zmian stanu pacjenta, które mogły nastąpić w czasie oczekiwania na przyjazd kwalifikowanej pomocy lub transportu do szpitala. Zmieniać może się zarówno stan świadomości, jak i stan fizyczny. Kierunek (poprawa lub pogorszenie) i szybkość zmian to dodatkowe czynniki informujące o powadze sytuacji. Badanie powtórne stanowi powtórzenie badań przeprowadzonych podczas oceny wstępnej i badania fizykalnego. Tym razem należy także ocenić efekty dotychczas podjętych działań, skuteczność prób opanowania krwotoków i udrożnienia dróg oddechowych, stabilizacji złamań itp. W tym czasie należy także uspokajać pacjentów, tłumacząc im podjęte działania i ich obserwowane rezultaty oraz zapewniając, że kwalifikowana pomoc lub transport jest już w drodze. Powinno się także wyjaśnić rodzinie zastosowane środki i krótko, bez wdawania się w szczegóły, opisać stan pacjenta, po dokładniejsze informacje kierując do lekarza ratunkowego lub szpitala. Po przyjeździe personelu medycznego przekazuje się w zwięzłej formie zebrane dotychczas informacje oraz opisuje podjęte działania i ich skutki. W szczególności należy podać: imię, nazwisko i wiek chorego; stan świadomości; stan czynności życiowych (oddychanie i krążenie; główne dolegliwości; wyniki badania fizykalnego; informacje z wywiadu; inne dane, które mogą być przydatne w leczeniu (na przykład informację od rodziny, że pacjent od wielu lat ma jedną źrenicę szerszą od drugiej). Podczas udrażniania dróg oddechowych u nieprzytomnego nie należy usuwać protez zębowych, jeżeli tkwią stabilnie na swoim miejscu. Jeśli zaś protezy nie utrzymują stałej pozycji, można je usunąć, pamiętając o wprowadzeniu rurki ustno-gardłowej (brak protez zmniejsza objętość jamy ustnej i napięcie mięśni utrzymujących drożność dróg oddechowych) . Podczas udrażniania dróg oddechowych u pacjentów w podeszłym wieku nie należy zbyt energicznie odchylać głowy - postępujące z wiekiem zwyrodnienie stawów kręgosłupa szyjnego może przy silnym wygięciu spowodować jego uszkodzenie i niedokrwienie mózgu poprzez ucisk na tętnice kręgowe.
Sprzęt ratowniczy:
1. Nosze główne przystosowane do reanimacji, komplet pasów, system do bezpiecznego transportu małych dzieci, stojak do kroplówek 2. Nosze podbierakowe 3. Krzesełko kardiologiczne 4. Deska ortopedyczna, pediatryczny zestaw unieruchamiający 5. Materac próżniowy 6. Defibrylator – przenośny, akumulatorowy, z możliwością monitorowania EKG 7. Respirator transportowy, z zasilaniem gazowym lub bateryjnym, wentylacja z użyciem min. 2 wartości FiO2, zastawka PEEP (opcja w karetce „W”) 8. Ssak – mechaniczny 9. Ssak - przenośny bateryjny lub pneumatyczny 10. Pulsoksymetr przenośny 11. Pompa infuzyjna bateryjno-sieciowa (opcja w karetce „W”) 12. Aparat do mierzenia RR przenośny, różne rozmiary mankietów 13. Aparat do mierzenia RR w ambulansie. 14. Zestaw do ogrzewania płynów infuzyjnych. 15. Zestaw kołnierzy do unieruchomienia kręgosłupa szyjnego lub kołnierz uniwersalny, dla dorosłych i dzieci. 16. Zestaw szyn do unieruchamiania złamań. 17. Glukometr. 18. Worek samorozprężalny dla dorosłych z kompl. masek twarzowych i rezerwuarem. 19. Worek samorozprężalny dla dzieci i noworodków z kompl. masek twarzowych i rezerwuarem.20. Aparat do szybkiego toczenia płynów. 21. Stetoskop lekarski. 22. Nożyczki do cięcia różnych materiałów. 23. Laryngoskop dla dorosłych z kpl. łyżek typu Mc. Intosh. 24. Laryngoskop dla dzieci z kompl. łyżek. 25. Latarka diagnostyczna. 26. Walizka lub torba podstawowa. 27. Walizka lub torba pediatryczna. 28. Torba opatrunkowa. 29. Staza. 30. Miska nerkowata. 31. Jednorazowy zestaw do konikotomii. 32. Jednorazowy zestaw do drenażu opłucnej z zastawka bezzwrotną. 33. Zestaw cewników do odsysania. 34. Zestaw strzykawek, w tym strzykawki do pomp infuzyjnych. 35. Zestaw igieł i kaniul w rozmiarach od 14G do 24G, w tym zestaw do centralnego wkłucia z dostępu obwodowego. 36. Zestaw przedłużeń, kraników. 37. Aparaty do toczenia płynów. 38. Folia do przykrycia zwłok lub worek na zwłoki. 39. Folia aluminiowa. 40. Worki jednorazowe na zużyte materiały. 41. Pojemnik na zużyte igły. 42. Rękawiczki jednorazowe – różne rozmiary. 43. Rękawiczki sterylne. 44. Nożyczki opatrunkowe. 45. Poszewki jednorazowe na poduszkę, koc, materac noszy. 46. Sonda żołądkowa. 47. Worki na mocz. 48. Zestaw do cewnikowania pęcherza moczowego. 49. Zestaw porodowy jednorazowy. 50. Zestaw do oparzeń, w tym materiały schładzające. 51. Tlen medyczny 52. Instalacja tlenowa (kilka źródeł poboru tlenu). 53. Reduktory z szybkozłączkami, reduktor z szybkozłączką i przepływomierzem. 54. Maski do tlenoterapii dla dorosłych i dzieci, maski ze zwężką Venturiego, maski do tlenoterapii 100% O2, maski na tracheostomię, wąsy albo kaniule nosowe tlenowe. 55. Zestaw rurek intubacyjnych 2.0-10.0 z mankietem uszczelniającym z zaworem. 56. Prowadnica do intubacji, różne rozmiary. 57. Combitube lub LMA lub podobny 1 szt. 58. Filtry oddechowe. 59. Kleszczyki Magilla. 60. Łopatka drewniana do języka. 61. Kleszczyki naczyniowe Peana. 62. Wkłucia dożylne różne rozmiary. 63. Cewniki do żył centralnych. 64. Elektrody samoprzylepne. 65. Łączność przenośna. 66. Kamizelka Kendricka KED lub krótka deska ortopedyczna. 67. Igła doszpikowa dla dorosłych i dzieci. 68. Zestaw ochronny dla personelu (w tym okulary ochronne) 69. Zestaw ochronny do przewozu zakaźnie chorego.
Jak wzywać Zespół Ratownictwa Medycznego?????????
Bezpłatny numer alarmowy Pogotowia Ratunkowego 999 Numer alarmowy wszystkich służb w całej Polsce 112 Szybkie i dokładne poinformowanie dyspozytora medycznego o zaistniałym zdarzeniu ma często wpływ na czas jak i sprawniejsze udzielenie pomocy osobie poszkodowanej. Dyspozytor musi być poinformowany szczegółowo o rodzaju zachorowania bądź zdarzeniu (wypadku), wówczas będzie mógł podjąć decyzję o wysłaniu odpowiedniego zespołu. Gdy dzieje się coś dramatycznego, nie należy podnosić głosu ani poganiać dyspozytora, ponieważ nie tylko nie przyspieszy to dotarcia zespołu, ale może to opóźnić czas realizacji. Najczęściej dzwoniąc po pomoc, dyspozytor sam zada Ci pytania, na które należy odpowiadać: 1. Co się stało? - czy osoba jest przytomna - czy są zachowane parametry życiowe 2. Dane chorego i wiek (ewentualnie na jakie choroby leczony jest chory) 3. Adres w miejscu zachorowania (dokładny opis miejsca zachorowania) 4. Numer telefonu, z którego dzwonimy (ważny, podczas gdy zespół nie może znaleźć adresu) 5. Dane wzywającego W razie wypadku wywiad może być poszerzony o: 1. Gdzie się zdarzył wypadek (określić w miarę precyzyjnie miejsce, charakterystyczny punkt odniesienia) 2. Rodzaj wypadku 3. Ile jest ofiar 4. Jakie są uszkodzenia ciała 5. Kto wzywa i numer telefonu Każdorazowo po wysłaniu zespołu własnego do wypadku, dyspozytor pogotowia powiadamia o wypadku Straż Pożarną i Policję. Duża ilość fałszywych wezwań spowodowała ostrożność przy przyjmowaniu wezwań, dlatego nie należy się denerwować gdy dyspozytor chce uzyskać szczegółowych informacji o osobie wzywającej (nr. tel., miejsce z którego dzwonimy itp.)
Jeżeli macie ochotę wypowiadajcie się na te tematy .Pozdrawiam |
|
|
|
 |
agafifka
Specjalista


Wiek: 24 Dołączyła: 08 Lis 2006 Posty: 462 Skąd: Jeleń
|
Wysłany: 2007-01-08, 17:09
|
|
|
Ksrg = Krajowy system ratowniczo-gaśniczy
Sory, nie chce mi się czytać tego, co wkleiłeś... może kiedy indziej... |
|
|
|
 |
Michu [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-01-08, 17:12
|
|
|
No defakto troche dużo tego - precyzuj troszke bardziej swoje wypowiedzi.
Co do tematu według mnie tu można podyskutoać na temat działania jednostek ratunkowych ! co sadzicie ? |
|
|
|
 |
phaedra
Mistrz


Wiek: 36 Dołączył: 26 Mar 2006 Posty: 2325 Skąd: Thorn
|
Wysłany: 2007-01-08, 18:49
|
|
|
Uważam, że temat ratownictwa medycznego warto poruszyć, bo jak czytałem w gazetach i słyszałem w telewizji ostatnio jest z tym problem, nie tylko w sferze finansowej, ale także w mentalności ludzi. Ludzie, przeważnie starsi, boją się ratowników medycznych, a ci z kolei nie mają większych kompetencji. W dalszym ciągu musi być w "R" lekarz. Jak ludzie widzą, że przyjeżdża tylko ratownik medyczny, to myślą, że ten poda zły lek, źle zdiagnozuje, poda pavulon czy corhydron....Niestety, ostatnie wydarzenia świadczą o tym, że dla tej profesji jest brak zaufania społecznego. To jest tak jak z policją, że policja jest wzywana do stłuczek, zamiast straż miejska.A policja powinna ścigać bandytów. A wiadomo, Polska kraj absurdów prawnych... |
|
|
|
 |
Anka
Profesjonalista

Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Lis 2006 Posty: 582
|
Wysłany: 2007-01-08, 20:27
|
|
|
Mam kolegę, który jest ratownikiem madycznym...Na codzień wygląda niepozornie i podejrzewam, że wiele osób nawet by nie pomyślało, że on może kiedyś im uratować życie! A mimo wszystko...On doskonale się zna w tym fachu i gdyby ktoś miał wezwać do mnie karetkę to gdybym go zobaczyła to bym wiedziała, że juz jestem pod dobrą opieką! |
|
|
|
 |
Wasek
Ekspert


Zaproszone osoby: 3
Wiek: 21 Dołączył: 13 Lis 2006 Posty: 1426 Skąd: Kościuszki Pany
|
Wysłany: 2007-01-08, 21:16
|
|
|
co do pytania...... w ankiecie to zdania nie mam ogolnie P z jednej kazdy powinien potrafic pomóc komus w potrzebie ale z drugiej strony po co komus to jak sie nie przyda mu w zyciu ;d chociaż rozne sytuacje sa ktos na ulicy upadnie i co trzeba by bylo pomóc a jak nie trzeba to przynajmniej by wypadalo ;P |
|
|
|
 |
Damian
Mistrz


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 23 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 4857
|
Wysłany: 2007-01-08, 22:56
|
|
|
| Taaa zrobisz coś źle i posądzą Cię o śmierć.Dlatego niestety większość ucieka z takich miejsc zdarzeń bojąc się o to.Głupie mamy prawo. |
|
|
|
 |
Anka
Profesjonalista

Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Lis 2006 Posty: 582
|
Wysłany: 2007-01-09, 20:34
|
|
|
| No fakt...Gdybym była świadkiem wypadku to nie wiem czy udzieliłabym pomocy poszkodowanym! Po pierwsze to po prostu bałabym się, że zamiast pomóc to zaszkodze, a po drugie to nie wiem czy w ogóle sama bym nie potrzebowała pomocy (na widok krwi robi mi sie słabo). No i tak jak napisała Damian-nawet gdybym była po szkoleniu to bałabym się, że zrobię coś źle (człowiek tez popełnia błędy) a wtedy mogłabym za to dostać karę... |
|
|
|
 |
slu
Moderator


Wiek: 23 Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 3452 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2007-01-09, 21:01
|
|
|
| Damian napisał/a: | | Taaa zrobisz coś źle i posądzą Cię o śmierć.Dlatego niestety większość ucieka z takich miejsc zdarzeń bojąc się o to.Głupie mamy prawo. |
Niestety to prawda. Teoria wykładana w szkole nie wystarcza. Tym bardziej, że gdy zobaczymy wypadek to też jesteśmy w szoku i trudno cokolwiek zrobić. Odnosząc sie do ankiety to myśle że zrobienie z każego obywatela Polski ratownika medycznego to troche przesada. Uważam jednak, że każdy powinien znać podstawowe czynności ratujące życie. |
| Ostatnio zmieniony przez slu 2007-01-09, 21:06, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Michu [Usunięty]
|
Wysłany: 2007-01-09, 22:15
|
|
|
| Zgadzam się ze slu i po częsci z Damianem - sam nie wiem co bym zrobił gdybym uczestniczył w wypadku - terio i praktyka nabyta w szkole ? heh watpie aby to przekonało ludzi do pomocy - kazdy sie boi.. taka jest prawda ! |
|
|
|
 |
Łukasz
Profesjonalista


Wiek: 21 Dołączył: 13 Sty 2007 Posty: 718 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2007-01-15, 23:31
|
|
|
| Heh u nas w szkole robili kursy 1 i 2 gimn. a najstarszym nawet teorii nie chcieli. Rozumiem że szkolenia kosztują ale jeśli już to mogli zaczynać od starszych. Chyba wiadomo, że uczeń starszy ma większą szansę na uratowanie kogoś gdyż może nie przestraszy się sytuacji i zachowa troche więcej zimnej krwi. |
|
|
|
 |
Anka
Profesjonalista

Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Lis 2006 Posty: 582
|
Wysłany: 2007-01-17, 13:51
|
|
|
U Nas w szkole na PO uczyli robić sztuczne oddychanie, bandażować, nosić na noszach...Itd. No ale większość z nas będąc przy prawdziwym wypadku na pewno by spanikowała |
| Ostatnio zmieniony przez Anka 2007-01-17, 13:56, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Możesz zmieniać swoje posty Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|
Statystyki |
Mapa Forum
Wszelkie Prawa Zastrzeżone!
Administracja Forum.Wiecbork.eu - nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez Użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
|
| |
|