|
|
|
|
Odnośnie błędów lekarzy. |
| Autor |
Wiadomość |
szewcu
Nowicjusz

Wiek: 31 Dołączył: 30 Wrz 2005 Posty: 1 Skąd: więcbork
|
Wysłany: 2005-09-30, 14:41 Odnośnie błędów lekarzy.
|
|
|
Witam. Podaję adres strony Internetowej, na której można zamieścić informacje o błędach lekarzy i ich ignorancji.
http://mx.geocities.com/o...sta-Lekarzy.htm
Ciekawa lektura.
Polecam |
|
|
|
 |
Michu [Usunięty]
|
Wysłany: 2006-06-09, 12:40
|
|
|
| Szukam, szukam i nie widzę żadnego znanego mi nazwiska! |
|
|
|
 |
dom99999 [Usunięty]
|
Wysłany: 2006-06-30, 09:31
|
|
|
| Wszyscy widzą ilość błędów, a liczył ktoś ilość uratowanych żyć ludzkich? Pewnie nie. |
|
|
|
 |
DalaiLama
Kandydat

Dołączył: 03 Paź 2006 Posty: 8
|
Wysłany: 2006-10-03, 06:10 nie tędy droga
|
|
|
| Nie liczymy dobrych tylko złych. Jak to, czy wszyscy lekarze nie ignorują pacjentów i nie drinkują z nudów?. W Polsce dyskusja na ten temat nie wyrosła nawet z jaskini. Takie są standardy i lekarze powinni odpowiadać za błędy (finansowo) dotkliwie - od tego nie ma odwrotu. |
|
|
|
 |
agafifka
Specjalista


Wiek: 24 Dołączyła: 08 Lis 2006 Posty: 462 Skąd: Jeleń
|
Wysłany: 2006-11-11, 10:57
|
|
|
Kiedyś ktoś opowiedział mi taką historię (jest to wydarzenie autentyczne) Starsza kobieta miała problem z oczami (zaćma, czy coś takiego...nie pamiętam, ale mniejsza o to). Wybrała się do lekarza-okulisty. Ten przeprowadził wstępne badania po czym stwierdził, że jedyną szansą na ratowanie wzroku jest operacja... cena 20 tys(czy jakoś tak ale to było jeszcze w starym nominale chyba-najważniejsze, że była to na tamte czasy kupa kasy).
Zrozpaczona kobieta odpowiada, że nie jest w stanie zgromadzić tak wielkiej sumy pieniędzy, na to lekarz odpowiedział :"Trudno" Kobieta wróciła po tygodniu (ku zdziwieniu lekarza) z kopertą-ten zaciera ręce, bierze kopertę i wrzuca ją do szuflady... na to kobieta "Ale proszę Doktora, tam nie ma całej sumy, sporo brakuje, ale wszystko doniosę"
Na to lekarz z oburzeniem zaczął na nią "najeżdżać", że ona chyba robi sobie z niego kpiny i rzucił jej kopertę z powrotem. Kobieta wzięła kopertę i wyszła. Znalazła innego lekarza, który skierował ją na tą operację bezpłatnie! Już po pewnym czasie, gdy została zoperowana (operacja się udała) ktoś obłędnie szleńczo jej szukał - był to pierwszy lekarz...
Podchodzi do łózka pacjentki i mówi : "Proszę Pani, zaszła pewna pomyłka, pomyliłem się i dałem Pani nie tą kopertę" na to kobieta "Ależ proszę Pana! Kim Pan jest? Ja Pana nie znam, ja Pana pierwszy raz na oczy widzę!" Jak się okazało-"nasz" lekarz pomylił się i oddał kobiecie kopertę, którą otrzymał od innego zdesperowanego pacjenta, z o wiele większą kwotą pieniędzy..... Jaki z tego morał? Pomyślcie sami.... |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Możesz zmieniać swoje posty Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|
Statystyki |
Mapa Forum
Wszelkie Prawa Zastrzeżone!
Administracja Forum.Wiecbork.eu - nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez Użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
|
| |
|