|
"Nic co ludzkie (...)" - Granica |
| Autor |
Wiadomość |
michelmanray
Specjalista


Zaproszone osoby: 1
Wiek: 28 Dołączył: 17 Lis 2007 Posty: 416 Skąd: skoraczewo, więcbork
|
Wysłany: 2008-04-30, 21:45 "Nic co ludzkie (...)" - Granica
|
|
|
Zamknięta w wieku 18 lat w piwnicy przez własnego ojca.
wąski korytarz, brak okien , 2 małe sypialnie + łazienka.
Zamknięta na kolejnych 24 lat które były ciągiem kazirodczego gwałtu przeplatatnego z 7 porodami.
Zamknięta na 24 lata z własnymi dziećmi które nigdy nie miały szansy ujrzeć innego świata poza tą ciasną piwnicą.
Przez moment wydawało mi się że to opis nowej superprodukcji kinowej USA .. by po chwili dowiedzieć się że właśnie policja w Austrii dokonała makabrycznego odkrycia.
http://wiadomosci.wp.pl/k...=3&ticaid=15ce5
Dla tych którzy nie słyszeli tej historii która nie znika od kilku dni z gazet europejskich.
Historia ta rodzi myśl : Ile siły potrzeba by znieść taki horror.
Pytania rodzą się dwa :
pierwsze : Jak daleko potrafi posunąć się człowiek w krzywdzeniu drugiego człowieka i czy to zło siedzi w każdym z nas ?
drugie (być może bardziej kontrowersyjne) : Nasza kultura i religia potępia śmierć samobójczą (odbiera życie w niebie) - czy jednak przekroczenie pewnej granicy usprawiedliwia targnięcie się na własne życie ?
W konsekwencji tego pytania kolejne : Jaką cene naeży zapłacić za szacunek w oczach Boga
i czy ta historia nie pokazuje ceny zbyt wygórowanej ? |
|
|
|
 |
Krystian
Zaawansowany


Wiek: 29 Dołączył: 12 Sty 2005 Posty: 117
|
Wysłany: 2008-04-30, 22:05
|
|
|
| Oglądałem ten materiał jest naprawdę ciekawy a jednocześnie wstrząsający bo jak ojciec mógł przez tyle lat gwałcici córkę za taka zbrodnie powinna być kara dożywocia bez warunków zwolnienia, a co lepsze miał z nią dzieci przez tyle lat i nikt nic nie wiedział na to jest tylko jedno określenie zboczeniec i sadysta. |
|
|
|
 |
OverMyHead
Administrator


Zaproszone osoby: 2
Wiek: 22 Dołączyła: 11 Lis 2006 Posty: 2345 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2008-04-30, 22:52
|
|
|
| Zamurowało mnie !! Do czego to się ludzie nie posuną:/ Ja nie wiem, co kieruje takim człowiekiem,czy on nie ma uczuć ? Poczucia żadnych wartości? |
|
|
|
 |
Anka
Profesjonalista

Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Lis 2006 Posty: 582
|
Wysłany: 2008-05-01, 13:18
|
|
|
Wydaje mi się, że teraz coraz częściej ludzie zapominają o fundamentalnych zasadach moralnych! Ale to już jest przegięcie. Nie wyobrażam sobie, jak można być tak zepsutym człowiekiem. A gdzie jakieś wyrzuty sumienia? Jak on mógł spać, jak żyć z myślą, że w piwnicy mieszka jego córka, i wnuki, które sam spłodził.? Niewyobrażalne. |
|
|
|
 |
rose
Zaawansowany


Wiek: 22 Dołączyła: 17 Lut 2008 Posty: 105 Skąd: wiecbork borzyszkowo
|
Wysłany: 2008-05-01, 15:00
|
|
|
Po przeczytaniu tego artykułu nasuwa mi się wniosek, że jedynem ratunkiem dla więzionej kobiety z dziecmi była choroba jednej z jej córek czy to nie straszne gdyż w sytuacjach krytycznych na granicy życia ojciec a właściwie nazwałabym go "tyranem" wydaje z siebie resztki zachowania ludzkiego i stwierdza, że córka która kiedyś rzekomo "zginęła" postanowiła wrócić, to jest straszne.
W życiu każdego z nas są niewidzialne granice etyczne, których jednak przekroczyć nie wolno, gdyż wtedy przestaje się być człowiekiem:
Chodzi o to, że musi coś przecież istnieć! Jakaś granica, za którą nie wolno przejść,
za którą przestaje się być sobą.
Jak daleko można się posunąc i nadal byc sobą?
Sądzę, że Josef Fritzl jest świadectwem istnienia owej "nierzekraczalnej granicy" , poza którą człowiek staje się inną, obcą nawet sobie osobą.On jest pozbawiony jakichkolwiek hamulców pomiędzy relacjami międzyludzkimi. |
|
|
|
 |
Wasek
Ekspert


Zaproszone osoby: 3
Wiek: 21 Dołączył: 13 Lis 2006 Posty: 1426 Skąd: Kościuszki Pany
|
Wysłany: 2008-05-02, 08:56
|
|
|
| Więzić własną córke! To trzeba być pojebem! |
|
|
|
 |
michelmanray
Specjalista


Zaproszone osoby: 1
Wiek: 28 Dołączył: 17 Lis 2007 Posty: 416 Skąd: skoraczewo, więcbork
|
Wysłany: 2008-05-02, 10:02
|
|
|
Więzić i gwałcić.
W toku śledztwa okazuje się zresztą iż możliwe że nie robił tego sam. Zapraszał kogoś do tej piwnicy i zamykali sie na kilkanascie nocnych godzin.
To jest Granica naszego wyobrażenia o zbrodni i bestialstwie. |
|
|
|
 |
OverMyHead
Administrator


Zaproszone osoby: 2
Wiek: 22 Dołączyła: 11 Lis 2006 Posty: 2345 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2008-05-02, 10:38
|
|
|
| michelmanray napisał/a: | | To jest Granica naszego wyobrażenia o zbrodni i bestialstwie. |
Granica? to już przekroczenie tej granicy... chociaż przekroczenie to i tak mało.. |
|
|
|
 |
michelmanray
Specjalista


Zaproszone osoby: 1
Wiek: 28 Dołączył: 17 Lis 2007 Posty: 416 Skąd: skoraczewo, więcbork
|
Wysłany: 2008-05-02, 11:12
|
|
|
Warto dodać iż przekraczanie Granic nie ma związku z granicami politycznymi.
Dla przykładu : niedawno nagłośniona sprawa porwania młodego chłopaka - dla okupu.
Przetrzymywany 2 lata (!!!) przykuty to ściany. W ostatnich miesiącach przykuty i ukryty w ... szambie (grudzień , styczeń , luty).
2 lata męczarni zakonczonej nieudaną walką rodziny o jego odzyskanie i uduszeniem przez zdesperowanych (czyt. głupich) porywaczy.
Czy to jest mniej okrutne od zbrodni z Austrii ?
Oczywiście to porwanie jest "made in Poland".
Zastanawiam się czy to tylko media sprawniej działają i lepiej nagłaśniają i odkrywają takie zbrodnie, czy coraz częściej zdarza się ludziom przekraczać granicę.... granicę, która jest coraz bliżej piekła? |
|
|
|
 |
Wasek
Ekspert


Zaproszone osoby: 3
Wiek: 21 Dołączył: 13 Lis 2006 Posty: 1426 Skąd: Kościuszki Pany
|
Wysłany: 2008-05-07, 06:40
|
|
|
| wp.pl napisał/a: | Josef Fritzl mógł gwałcić jedną ze swoich wnuczek, 19-letnią Kerstin – uważa policja. Detektywi nie mieli jeszcze możliwości przesłuchania dziewczyny, która w ciężkim stanie przebywa w szpitalu. Adwokat oskarżonego twierdzi, że nie robił tego z wyboru. Sam Fritzl teraz odmawia wychodzenia z celi po tym, jak inni więźniowie zagrozili, że go zabiją.
ritzl uwięził córkę Elisabeth w 1984 r., kiedy miała osiemnaście lat, i miał z nią siedmioro dzieci. Wcześniej został ojcem siedmiorga dzieci, których matką była jego żona, Rosemarie. Chciał odtworzyć sytuację jego pierwszej, legalnej rodziny, ale z atrakcyjną, młodą córką - powiedział Szef Krajowego Urzędu Kryminalnego Dolnej Austrii pułkownik Franz Polzer.
Kiedy Elisabeth została uwolniona z piwnicy "potwora z Amstetten", miała 42 lata, ale wyglądała na dużo starszą. Detektywi obawiają się, że Kerstin została kolejną ofiarą Fritzla, kiedy jej matka stała się dla niego mniej atrakcyjna.
Adwokat Fritzla Rudolf Mayer stwierdził, że jego klient ma poważne zaburzenie psychiczne i tego, co zarzuca mu policja, nie robił "z wyboru". Mayer powiedział jednak, że eksperci jeszcze nie zbadali stanu psychicznego Fritzla. Myślę, że powodem tego zachowania było zaburzenie psychiczne, bo nie wyobrażam sobie, że ktoś uprawia seks z własną córką, nie mając zaburzeń psychicznych – dodał Mayer.
Berthold Kepplinger, szef kliniki, która opiekuje się Elisabeth, żoną Fritzla i dziećmi jego córki, powiedział, że ofiary powoli uczą się żyć jako rodzina. Miło jest patrzeć, jak rodzina zaczyna organizować sobie życie codzienne. Matka i babcia razem przygotowują śniadanie i obiad. Dzieci same ścielą sobie łóżka – dodał. (kiga,kab) |
|
|
|
|
 |
Krystian
Zaawansowany


Wiek: 29 Dołączył: 12 Sty 2005 Posty: 117
|
Wysłany: 2008-05-22, 19:43
|
|
|
| Ten człowiek moim zdaniem nie zna granic moralności twierdząc, że ona jego zdaniem była dobrym materiałem na matkę jego dzieci. Przecież on ma własną żonę i dzieci. Kto przy zdrowych zmysłach robił by coś takiego córce przez całe jej życie w małej piwnicy na oczach jego dzieci? |
|
|
|
 |
|
|