|
|
|
|
Nasze wybory najlepsze na świecie |
| Autor |
Wiadomość |
Larry
Administrator


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 32 Dołączył: 12 Sty 2005 Posty: 3452 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-12-19, 17:43 Nasze wybory najlepsze na świecie
|
|
|
Zakładamy, że z jakiegoś powodu nie możemy kupić sobie Ferrari. Może nas nie stać, może mamy za mały garaż, a może żona nie chce się zgodzić. Istotne jet to, że musimy jeździć czymś innym. Nie minie wiele czasu, a pojawi się w nas głębokie i szczere przekonanie, że w gruncie rzeczy to dobrze, że nie mamy Ferrari. Przecież nigdy tak naprawdę go nie chcieliśmy i wcale nie potrzebujemy. Dlaczego? Bo Ferrari za dużo pali. Bo jest za szybki, za niski. Bo trudno je zaparkować.
Nasza podświadomość wygenerowała racjonalne uzasadnienia dla faktu, że nie mamy takiego samochodu, jaki chcieliśmy mieć...
Ile razy Wy w ten sposób zyskaliście wewnętrzne przekonanie, że postępujecie zgodnie z własną?
(treść napisana po przeczytaniu kilku artykułów w CHIP/oraz inne źródła) |
|
|
|
 |
Larry
Administrator


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 32 Dołączył: 12 Sty 2005 Posty: 3452 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-12-20, 01:07
|
|
|
A teraz, druga sytuacja.
Zakładamy, że jesteśmy zmuszeni takimi czy innymi okolicznościami do zakupu auta typu Panda czy Matiz, chociaż wolelibyśmy Ferrari. W rozmowie ze znajomymi będziemy przekonywać (zupełnie szczerze, z pełną wiarą we własne słowa), że wybraliśmy takie maleństwo, bo oszczędne i łatwe w parkowaniu. Rozmiarami doskonale dopasowane do naszych potrzeb, a większego wcale nie potrzebowaliśmy i nie chcieliśmy. |
|
|
|
 |
zwyczajna
Specjalista


Wiek: 27 Dołączyła: 13 Sty 2009 Posty: 250
|
Wysłany: 2009-12-20, 12:38
|
|
|
mechanizmy racjonalizacji słodka cytryna i kwaśne winogrona są w każdym z nas:)
Kwaśne winogrona polegają na deprecjacji tych celów, których nie udało się nam osiągnąć. A słodkie cytryny sprawiają, że w przykrych dla nas sytuacjach zaczynamy szukać pozytywnych aspektów. Oczywiście, że je stosuje, zwłaszcza cytryny, niestety wiedza jaką posiadam na ten temat psuje mi całą zabawę. I jak już siebie próbuje oszukać to mówie sobie racjonalizujesz, po czym wybucham śmiechem. |
|
|
|
 |
Larry
Administrator


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 32 Dołączył: 12 Sty 2005 Posty: 3452 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-12-20, 13:37
|
|
|
Jeśli w końcu, rozbudowując garaż, biorąc kredyt, kupiliśmy wymarzone Ferrari.
Ale niestety auto okazało się niewygodne w prowadzeniu, strasznie nieekonomiczne, a w dodatku często się psuje. Części strasznie drogie...
W takim wypadku kierujemy się zasadą:
| Cytat: | Im więcej trudu kosztowało nas osiągnięcie obecnego stanu, tym wytrwalej będziemy twierdzić, że tak właśnie miało być, że jesteśmy zadowoleni i w ogóle wszystko jest wspaniale.
|
Jedyne krótkie chwile obiektywizmu, na jakie nas stać, to te, kiedy rozglądamy się (w tym konkretnym przypadku) za nowym samochodem? |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Możesz zmieniać swoje posty Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|
Statystyki |
Mapa Forum
Wszelkie Prawa Zastrzeżone!
Administracja Forum.Wiecbork.eu - nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez Użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
|
| |
|