|
Ksiądz - powołanie czy zawód? |
| Autor |
Wiadomość |
jerry
Ekspert


Zaproszone osoby: 2
Wiek: 25 Dołączył: 01 Sty 2009 Posty: 1449 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-09-20, 11:36 Ksiądz - powołanie czy zawód?
|
|
|
| Czy kiedyś zastanawialiście się co kieruje młodych ludzi którzy decydują się na sposób życia - w stanie tzw. duchownym. Czy naprawdę słyszą ten głos, to wezwanie, które się nazywa powołaniem? |
|
|
|
 |
tiziano
Profesjonalista


Wiek: 22 Dołączył: 11 Lis 2006 Posty: 716 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-09-20, 12:50
|
|
|
nie mam zielonego pojęcia co może tymi ludźmi kierować, bo sam nigdy żadnego powołania na szczęście nie usłyszałem Ale myślę, że te osoby naprawdę muszą być mocno wierzące, żeby zdecydować się na wstąpienie do seminarium czy zakonu, bo jeśli ktoś traktowałby to tylko jako zawód to raczej by się nie decydował na taki krok gdyż stan duchowny łączy się przecież z bardzo wieloma ograniczeniami. |
|
|
|
 |
Damian
Mistrz


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 23 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 4730 Skąd: z dhrugiej Ihrlandii
|
Wysłany: 2009-09-20, 13:06
|
|
|
| Mam w rodzinie księdza i wg. mnie jest to powołanie. Pamiętam, że już od młodych lat odprawiał msze i w ogóle był tym zainteresowany. Zresztą sami postawcie się w sytuacji takiej osoby. Trudno zostać księdzem nie mając powołania. Cały okres studiów jest bardzo trudny, dużo ludzi odpada na pierwszym roku. |
|
|
|
 |
Larry
Administrator


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 32 Dołączył: 12 Sty 2005 Posty: 3451 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-09-20, 14:44
|
|
|
Jeśli powołanie to głos/wezwanie jak napisał jerry w takim wypadku można pracować w zawodzie ksiądz bez powołania.
Jeśli powołanie to posiadanie odpowiednich predyspozycji wtedy w każdym zawodzie jest wskazane. |
|
|
|
 |
patryk_84a
Profesjonalista


Wiek: 27 Dołączył: 29 Mar 2009 Posty: 522 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-09-21, 05:26
|
|
|
Jakie powołanie? Może na początku...potem to już tylko wykonywanie zawodu. Poza tym wielu z nich są pedofilami, wielu gejami a i duza część robi w życiu to samo co zwykły człowiek . Często słyszy się o tym a ile jeszcze może być przypadków o których jeszcze głośno nie jest. |
|
|
|
 |
Damian
Mistrz


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 23 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 4730 Skąd: z dhrugiej Ihrlandii
|
Wysłany: 2009-09-21, 09:21
|
|
|
| patryk_84a napisał/a: | | wielu z nich są pedofilami, wielu gejami |
Chyba jednak za dużo TVNu. |
|
|
|
 |
slu
Moderator


Wiek: 22 Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 3420 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-09-21, 13:57
|
|
|
| patryk_84a napisał/a: | | wielu z nich są pedofilami, wielu gejami |
Wielu zwyczajnych ludzi, takich jak Ty czy ja też "kocha inaczej". Nie generalizujmy, aczkolwiek, uważam, że kapłanów z powołania jest niewielu. |
|
|
|
 |
Damian
Mistrz


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 23 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 4730 Skąd: z dhrugiej Ihrlandii
|
Wysłany: 2009-09-21, 14:38
|
|
|
| slu napisał/a: | | aczkolwiek, uważam, że kapłanów z powołania jest niewielu. | No a niby co skłania faceta do bycia księdzem ? Sam zobacz wśród swoich znajomych ilu rozważa zostanie księdzem. Ja bynajmniej nikogo takiego nie znam. Niedawno wujek który jest księdzem opowiadał mi, że zaczyna brakować kapłanów, a na pobór do seminarium zgłosiła się - Uwaga - ...1 osoba Inną sprawą jest to, że po iluś tam latach owy ksiądz może zmienić swoje nastawienie do świata, jego poglądy mogą obrócić się o 180 stopni i te powołanie zamienia się w pogoń za pieniądzem. |
|
|
|
 |
slu
Moderator


Wiek: 22 Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 3420 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-09-21, 16:23
|
|
|
| Damian, no właśnie do tego zmierzam, że następuje zmiana nastawienia. Znam zaledwie jednego księdza, od którego powołanie bije na kilometr, bardzo go sobie cenię. |
|
|
|
 |
Damian
Mistrz


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 23 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 4730 Skąd: z dhrugiej Ihrlandii
|
Wysłany: 2009-09-21, 17:03
|
|
|
| No tak, ale skoncentruj się wyłącznie na postawionym przez autora pytaniu. To co dzieje się później to już inna bajka. |
|
|
|
 |
slu
Moderator


Wiek: 22 Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 3420 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-09-21, 17:35
|
|
|
| Inna, ale ważniejsza od tego całego początkowego powołania. |
|
|
|
 |
fauno
Mistrz


Zaproszone osoby: 4
Wiek: 26 Dołączył: 28 Wrz 2008 Posty: 1878 Skąd: Strzelecka
|
Wysłany: 2009-09-21, 18:03
|
|
|
Przeczytajcie sobie ten artykuł. Ja jak go przeczytałem, to od razu poczułem powołanie... żeby uderzyć pierwszego napotkanego księdza |
|
|
|
 |
zwyczajna
Specjalista


Wiek: 27 Dołączyła: 13 Sty 2009 Posty: 250
|
Wysłany: 2009-09-21, 20:36
|
|
|
| Przerażający, zawsze jak słyszę o takich rzeczach czuje się oszukana, miałam podobne wrażenia jak po obejrzeniu filmu "Siostry Magdalenki" |
|
|
|
 |
LinaPC
Zaawansowany


Wiek: 24 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 156 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-09-24, 15:45
|
|
|
Duża część osób chce zostać księdzem, gdyż nie ma poprostu innej alternatowy. A kapłaństwo to "wieczny spokój" nie musi się o nic martwić i wszystko ma zapewnione. Ile mamy przykładów z naszego podwórka, że ksiądz zamiast dbać o swoją świątynię pakuje sobie do kieszeni? To chyba nie jest powołanie?
Co jednak nie zmienia faktu, że osób z prawdziwego powołania też powinno być sporo, ale wg mnie większość to "krętacze" patrzący jak tu się ustawić, żeby się nie narobić. |
|
|
|
 |
Damian
Mistrz


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 23 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 4730 Skąd: z dhrugiej Ihrlandii
|
Wysłany: 2009-09-25, 12:49
|
|
|
| No to skoro tak fajnie cacy jest być księdzem, to dlaczego w czasie kryzysu coraz mniej mężczyzn decyduje się na kapłaństwo ? Nie chce mi się wierzyć w ten brak alternatywy. |
|
|
|
 |
Larry
Administrator


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 32 Dołączył: 12 Sty 2005 Posty: 3451 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-09-25, 14:11
|
|
|
Należy wspomnieć też, że ksiądz to obecnie coraz mniej poważany zawód w społeczeństwie.
Kiedyś bycie księdzem to było coś teraz według mnie jest inaczej. |
|
|
|
 |
zwyczajna
Specjalista


Wiek: 27 Dołączyła: 13 Sty 2009 Posty: 250
|
Wysłany: 2009-09-26, 22:25
|
|
|
| A który zawód nie jest obecnie mniej poważany niż kiedyś? |
|
|
|
 |
|
|