|
In Vitro |
| Autor |
Wiadomość |
dzula
Mistrz


Dołączyła: 03 Sie 2008 Posty: 1686 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-10, 20:24 In Vitro
|
|
|
| Przed chwilą rozmawialiśmy o aborcji, a co sądzicie o zapłodnieniu In vitro? Moim zdaniem jeśli któraś osoba z pary jest bezpłodna lub z jakichkolwiek innych przyczyn nie może mieć dzieci, a twierdzi, że naprawdę chce pokochać i mieć dziecko, nie trzeba tego dziecka rodzić. Jest tyle dzieci w domach dziecka, czy taki rodzic naprawdę nie potrafiłby adoptować i traktować jak własne? |
|
|
|
 |
Damian
Mistrz


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 23 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 4857
|
Wysłany: 2009-03-10, 20:27
|
|
|
| Jestem przeciw.Tak jak powyżej koleżanka napisała para która zdecydowałaby się na wychowywanie dziecka może spokojnie pokusić się o adopcję.In vitro jest głupotą. |
|
|
|
 |
slu
Moderator


Wiek: 23 Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 3452 Skąd: Więcbork

|
Wysłany: 2009-03-10, 20:32
|
|
|
| Nie mogę już słuchac posła Gowina i całego PiS-u oraz kościoła. In vitro to nic innego jak lek na bezpłodnośc, która w ostatnim czasie występuje u coraz wiekszej liczby ludzi. Nie rozumiem stanowiska kościoła. Przecież in vitro to dobrowolny wybór, nikt nikogo do tego nie zmusza. Jeśli katolikowi nie wolno, to trudno, ale nie wszyscy są katolikami. Poza tym zabieg ten to dawanie ludziom szczęścia, a czy nie o to chodzi w życiu? |
|
|
|
 |
phaedra
Mistrz


Wiek: 36 Dołączył: 26 Mar 2006 Posty: 2325 Skąd: Thorn
|
Wysłany: 2009-03-10, 20:38
|
|
|
| Damian napisał/a: | | In vitro jest głupotą |
A skąd macie pewność, że traficie na dobre dziecko ? To, że będziecie je wychowali po swojemu, a później okaże się w przyszłości, że to niezłe ziółko jest. To jest ryzyko. In vitro jest ostatecznością. |
|
|
|
 |
Damian
Mistrz


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 23 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 4857
|
Wysłany: 2009-03-10, 20:45
|
|
|
Ale czego oczekujesz od kościoła ? Tego, że wyrazi poparcie ?
| phaedra napisał/a: | | A skąd macie pewność, że traficie na dobre dziecko ? To, że będziecie je wychowali po swojemu, a później okaże się w przyszłości, że to niezłe ziółko jest. To jest ryzyko. In vitro jest ostatecznością. |
Nigdy nie masz pewności.Nawet wychowując swoje dziecko. |
|
|
|
 |
dzula
Mistrz


Dołączyła: 03 Sie 2008 Posty: 1686 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-10, 20:46
|
|
|
| Nie ma pewności czy 'trafisz' na dobre dziecko. Tak samo nikt Ci nie zagwarantuje, że urodzisz dobre dziecko (w Twoim przypadku spłodzisz). Zdanie kościoła w tym temacie nie jest istotne, dopóki kościół trzyma się kościoła, a nie akatuje media. |
|
|
|
 |
OverMyHead
Administrator


Zaproszone osoby: 2
Wiek: 22 Dołączyła: 11 Lis 2006 Posty: 2345 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-10, 20:46
|
|
|
In vitro nie zawsze jest skuteczne... Znam przypadek gdzie para nie mogła mieć swojego dziecka... In vitro też nie zadziałało.. zdecydowali się na adopcję... (świetna dziewczynka ma już 6 lat ). Gdy spokojnie wychowywali sobie dziecko... ona zaszła w ciąże.. najwidoczniej gdy minął cały stres "coś się w niej odblokowało"... Teraz jest w kolejnej ciąży |
|
|
|
 |
slu
Moderator


Wiek: 23 Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 3452 Skąd: Więcbork

|
Wysłany: 2009-03-10, 20:47
|
|
|
| Nie, ale niech kościół będzie bardziej powściągliwy w swoich ocenach. |
|
|
|
 |
dzula
Mistrz


Dołączyła: 03 Sie 2008 Posty: 1686 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-10, 20:47
|
|
|
Damian wyprzedziłeś mnie o minutkę z kwestią urodzenia i wychowania dobrego dziecka |
|
|
|
 |
phaedra
Mistrz


Wiek: 36 Dołączył: 26 Mar 2006 Posty: 2325 Skąd: Thorn
|
Wysłany: 2009-03-10, 20:52
|
|
|
| Cytat: | | Ale czego oczekujesz od kościoła ? Tego, że wyrazi poparcie ? |
Ja niczego nie oczekuję od Kościoła. To jest decyzja samych rodziców i nikt inny nie powinien się mieszać. |
|
|
|
 |
Damian
Mistrz


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 23 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 4857
|
Wysłany: 2009-03-10, 20:54
|
|
|
| In vitro kłóci się zupełnie z zasadami naszej wiary stąd taka reakcja kościoła.Nie chce tutaj występować w jego obronie, ale przyszło nam żyć w trudnych czasach kiedy rzeczy niekiedy ułatwiające nam życie kłócą się zupełnie z owymi zasadami wiary. |
|
|
|
 |
OverMyHead
Administrator


Zaproszone osoby: 2
Wiek: 22 Dołączyła: 11 Lis 2006 Posty: 2345 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-10, 20:56
|
|
|
| Damian napisał/a: | | rzeczy niekiedy ułatwiające nam życie kłócą się zupełnie z owymi zasadami wiary. |
O tym można by pisać i pisać... Osobny temat można by było stworzyć... |
|
|
|
 |
Michu [Usunięty]
|
Wysłany: 2009-03-11, 00:14
|
|
|
Osobnego tematu raczej nie ma sensu zakładać.
Jeśli jedno z małżonków czy też nie ( zależy jak żyją ), nie może mieć dziecka – to chyba lepiej podarować jednemu dziecku z Domu dziecka szczęście i szanse na normalne życie w rodzinie, ale jeśli chcą mieć dziecko ze swoich genów - no to fakt faktem jest to pewnego rodzaju lekarstwo. |
| Ostatnio zmieniony przez Michu 2009-03-12, 23:50, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
zwyczajna
Specjalista


Wiek: 27 Dołączyła: 13 Sty 2009 Posty: 250
|
Wysłany: 2009-03-12, 23:12
|
|
|
| dzula napisał/a: | | Nie ma pewności czy 'trafisz' na dobre dziecko. Tak samo nikt Ci nie zagwarantuje, że urodzisz dobre dziecko (w Twoim przypadku spłodzisz). |
Masz racje nie mam pewności, ale wiem, że dbałam o siebie podczas ciąży i moje dziecko nie będzie miało na przykład Fas. Dzieci w domach dziecka faktycznie jest dużo, więc może zabrońmy rodzić wszystkim dopóki nie adoptujemy co do ostatniego, nie ma nic dziwnego w tym, że każdy chce swoje dziecko, swoje znaczy noszone przez 9 miesięcy z moich i Jego genów. Zgadzam się ze Slu, że in vitro jest lekiem i każdy powinien mieć do niego prawo. Poza tym pisałam już o tym przy adopcji, to, że w domach dziecka pełno nie oznacza, że są to dzieci do adopcji, większość jest z nieuregulowaną sytuacją prawną gdzie sąd pozbawia, a nie zabiera władze rodzicielską, można być wiec co najwyżej rodziną zastępczą, a za tym idzie wiele obowiązków i nigdy nie wiesz jaka będzie kolejna decyzja sądu.. żeby nie było uważam adopcje za coś bardzo pozytywnego, mam nadzieje, że mój partner gdzieś tam w przyszłości się na nią zdecyduje ale chce mieć wybór i o to chyba każdej bezdzietnej rodzinie chodzi... |
|
|
|
 |
monique1985
Specjalista


Wiek: 27 Dołączyła: 29 Wrz 2008 Posty: 496 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-13, 18:56
|
|
|
I znowu zgadzam się z przedmówczynią |
|
|
|
 |
|
|