|
Czy wierzysz w sny ??? |
| Autor |
Wiadomość |
Mundzior
Zaawansowany


Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 166
|
Wysłany: 2007-11-07, 18:29 Czy wierzysz w sny ???
|
|
|
| wszystko o snach....czy w nie wierzysz? czy pamiętasz? jaki był Twój najlepszy a jaki najgorszy sen? |
|
|
|
 |
phaedra
Mistrz


Wiek: 36 Dołączył: 26 Mar 2006 Posty: 2325 Skąd: Thorn
|
Wysłany: 2007-11-07, 18:32
|
|
|
| Było i jest ich wiele. Część z nich się spełniło - między innymi zdana matura,wyjazd nad morze. Czytałem gdzieś, że sny są prorocze i przewidują przyszłość. Więc nie na darmo stworzono "Sennik egipski". |
|
|
|
 |
Łukasz
Profesjonalista


Wiek: 21 Dołączył: 13 Sty 2007 Posty: 718 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2007-11-07, 18:57
|
|
|
| Ja pamiętam swoje sny ale są tak głupie i nienormalne że wole o nich nie opowiadać. |
|
|
|
 |
OverMyHead
Administrator


Zaproszone osoby: 2
Wiek: 22 Dołączyła: 11 Lis 2006 Posty: 2345 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2007-11-07, 19:07
|
|
|
Ja pamiętam tylko niektóre sny... i podobnie jak u Łukasza są one czasem tak głupie i nienormalne, ze lepiej nie pisać |
|
|
|
 |
Kasia
Moderator


Zaproszone osoby: 1
Wiek: 30 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 1539 Skąd: Więcbork City
|
Wysłany: 2007-11-07, 19:31 odp
|
|
|
| Prawdę mówią to ja też nie wierzę w sny, ale zdarza Mi się że nieraz sprawdzę w senniku co dany sen oznaczał. |
|
|
|
 |
Anka
Profesjonalista

Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Lis 2006 Posty: 582
|
Wysłany: 2007-11-07, 19:37
|
|
|
Moim zdaniem sny są odzwierciedleniem naszych marzeń i myśli... Jednak moje sny sa czasami tak porąbane, że aż się zaczynam zastanawiać czy jestem do końca normalna... Np. ostatnio śniło mi się, że przymierzałam chyba ze sto par butów i nie w sklepie tylko w domu... Dziwne... Ale nigdy jeszcze nie miałam takiego typowo fantastycznego snu Zawsze są one raczej związane z rzeczywistością i z życiem codziennym... |
|
|
|
 |
Mundzior
Zaawansowany


Dołączył: 17 Paź 2007 Posty: 166
|
Wysłany: 2007-11-07, 22:29
|
|
|
| ...to prawda...natomiast bywa czasami tak, że jak się o czymś dużo myśli, rozmawia, to może się to przyśnić, ja miewam dużo snów, prawie wszystkie pamiętam i bardzo często jest tak że one sie spełniają, może nie tak dokładnie jak we śnie ale te rzeczy się dzieją ....zaskakujące to jest i jak narazie dla mnie nie wytłumaczalne ... |
|
|
|
 |
Wasek
Ekspert


Zaproszone osoby: 3
Wiek: 21 Dołączył: 13 Lis 2006 Posty: 1426 Skąd: Kościuszki Pany
|
Wysłany: 2007-11-08, 06:58
|
|
|
| Czasami |
|
|
|
 |
Kasia
Moderator


Zaproszone osoby: 1
Wiek: 30 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 1539 Skąd: Więcbork City
|
Wysłany: 2007-11-08, 11:30 Sen
|
|
|
Sen jest to stan czynnościowy ośrodkowego układu nerwowego, cyklicznie pojawiający się i przemijający w rytmie dobowym, podczas którego następuje zniesienie świadomości i bezruch.
Przeciwieństwem stanu snu jest stan czuwania. |
|
|
|
 |
Damian
Mistrz


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 23 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 4857
|
Wysłany: 2007-11-08, 11:46
|
|
|
| Ja tam w sumie nigdy nie interpretuję snów.Raczej o nich nie myślę.Wstaję ,otrząsam się i żyje teraźniejszością nie szukając jakiś tam zapisanych znaków. |
|
|
|
 |
jerry
Ekspert


Zaproszone osoby: 2
Wiek: 25 Dołączył: 01 Sty 2009 Posty: 1498 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-01-24, 11:34
|
|
|
Ja wierze w sny kiedyś śnił mi się pociąg a za jakiś czas dostałem wezwanie do wojska .Normalnie sen proroczy |
|
|
|
 |
dzula
Mistrz


Dołączyła: 03 Sie 2008 Posty: 1686 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-13, 20:50
|
|
|
Każdej nocy śni mi się coś strasznie dzikiego, jakieś podróże i szalone rzeczy. Dlatego tak kocham spać , ale nie mogłabym każdego snu interpretować jako obraz przyszłości. |
|
|
|
 |
monique1985
Specjalista


Wiek: 27 Dołączyła: 29 Wrz 2008 Posty: 496 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-13, 20:55
|
|
|
Czy wierze w sny? Hmmm.... czasami bym bardzo chciała w nie wierzyć i żeby spełniły się w moim życiu |
|
|
|
 |
Dziobek
Zaawansowany


Wiek: 27 Dołączyła: 15 Lis 2008 Posty: 248 Skąd: się biorą dzieci ???
|
Wysłany: 2009-03-13, 21:35
|
|
|
Ogólnie, to niewierze... Ale pamiętam kiedyś śnił mi się tabun koni. Kiedy się obudziłam byłam strasznie niespokojna. Sprawdziłam w senniku, oznaczało śmierc w rodzinie. I niestety się po kilku dniach o dziwo sprawdziło... Chociaż ostatnio moje sny oznaczały, że wygram w totka, i że będę w przyszłości bogata. Więc tak sobie czekam, i czekam...
Ale tak poważnie do snów nie przywiązuje wagi, i nie wierzę Nie wierzę w to tak, jak nie wierzę w duchy, ani w magie, i żadne siły nadprzyrodzone. Tego NIE MA! |
|
|
|
 |
pawelec
Specjalista


Wiek: 21 Dołączył: 18 Lut 2009 Posty: 375 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-14, 00:48
|
|
|
Czasami wydaje mi się w życiu, że sytuacja która ma miejsce kiedyś mi się śniła. Trochę to dziwne ale prawdziwe |
|
|
|
 |
Bartek
Ekspert


Zaproszone osoby: 7
Wiek: 17 Dołączył: 26 Sty 2008 Posty: 1195 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-14, 09:15
|
|
|
| Mi też tak czasami się zdarza, nie wiem czy to prawda czy w głowie coś mi się poprzewracało... |
|
|
|
 |
Wasek
Ekspert


Zaproszone osoby: 3
Wiek: 21 Dołączył: 13 Lis 2006 Posty: 1426 Skąd: Kościuszki Pany
|
Wysłany: 2009-03-14, 09:29
|
|
|
| pawelec napisał/a: | Czasami wydaje mi się w życiu, że sytuacja która ma miejsce kiedyś mi się śniła. Trochę to dziwne ale prawdziwe |
Też mam takie złudzenia... |
|
|
|
 |
dzula
Mistrz


Dołączyła: 03 Sie 2008 Posty: 1686 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-14, 11:16
|
|
|
| Eh, też tak mam i się głupio jakoś czuję wtedy. Mam czasem tak, że leżę zasypiam, czuję że spadam z łóżka i gwałtownie się budzę, chociaż w rzeczywistości jestem wciąż w tej samej pozycji, z dala od krawędzi łóżka. Czytałam niedawno książeczkę "Język Snów" Uwe Boschmeyer'a który opisał to zjawisko jako wpadanie z trzeciej do czwartej fazy snu. |
|
|
|
 |
OverMyHead
Administrator


Zaproszone osoby: 2
Wiek: 22 Dołączyła: 11 Lis 2006 Posty: 2345 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-14, 12:32
|
|
|
| dzula napisał/a: | | Mam czasem tak, że leżę zasypiam, czuję że spadam z łóżka i gwałtownie się budzę, chociaż w rzeczywistości jestem wciąż w tej samej pozycji, z dala od krawędzi łóżka. |
Nie jesteś sama Strasznie głupie uczucie... |
|
|
|
 |
Łukasz
Profesjonalista


Wiek: 21 Dołączył: 13 Sty 2007 Posty: 718 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2009-03-14, 13:36
|
|
|
Heh no, a ja myślałem że jestem nienormalny a jednak trochę osób to ma |
|
|
|
 |
Bartek
Ekspert


Zaproszone osoby: 7
Wiek: 17 Dołączył: 26 Sty 2008 Posty: 1195 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-14, 13:53
|
|
|
No.. Ja niestety też to mam |
|
|
|
 |
Michu [Usunięty]
|
Wysłany: 2009-03-14, 14:05
|
|
|
Mi bardzo rzadko się coś śni. Zamykam oczy i za chwilę wstaję bo już jest ranek. Ale jeśli się coś przyśni to często budzę się niewyspany... nie wiem czemu.
Co do teorii spadania – zdarzało mi się trochę inaczej, bo ja naprawdę nieraz spadałem z łóżka no i nie zawsze był to bezbolesny upadek. |
|
|
|
 |
Anka
Profesjonalista

Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Lis 2006 Posty: 582
|
Wysłany: 2009-03-14, 16:07
|
|
|
No to tak wracając do tych snów... Czemu nagle śnią mi się wydarzenia które miały miejsce parę lat temu? Osoby o których myślałam, że już zapomniałam znowu mi się przypominają w snach...Od niektórych rzeczy nie uciekniemy... |
|
|
|
 |
Nikuss
Użytkownik


Dołączyła: 11 Mar 2009 Posty: 40 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-14, 19:25
|
|
|
czasami odczuwam że moje sny się spełniają... I odczuwam coś tak jakbym już to przeżyła... mój najgorszy sen to hmm... jak by to opisać czułam się jakbym w nim naprawdę była... w śnie nie mogłam się ruszać i leciałam unoszona przez coś nie widzialnego do nieba... Kiedy się obudziłam nie mogłam się ruszyć ze strachu pamiętam go dokładnie do dzisiaj, a miną już chyba rok.. A co do snów podobnych do wydarzeń z przed paru lat... śnił mi się kiedyś płonący kombajn... wtedy byłam u babci na wakacjach na wsi, ona mi powiedziała, że kiedy miałam ok. 3 lat to koło jej domu gdzie wtedy mieszkałam właśnie się palił... |
|
|
|
 |
dzula
Mistrz


Dołączyła: 03 Sie 2008 Posty: 1686 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-14, 23:40
|
|
|
| Albo jak śni się coś bardzo nieprzyjemnego np. ktoś mi bliski był uwięziony w pułapce rodem z 'Piły' , myślę że się obudziłam i krzyczę, chociaż wcale nie wydaję z siebie dźwięku. Buu... Wolę jednak wspominać senne podróże na jakieś gorące wyspy i tańce nad oceanem koło ogniska w nocy cieplejszej niż najgorętszy dzień polskiego lata. |
|
|
|
 |
|
|