|
Czy grzechem jest jeżeli żołnierz zabija na wojnie? |
| Autor |
Wiadomość |
jerry
Ekspert


Zaproszone osoby: 2
Wiek: 25 Dołączył: 01 Sty 2009 Posty: 1498 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-04-23, 19:58 Czy grzechem jest jeżeli żołnierz zabija na wojnie?
|
|
|
| Nie zabijaj, Czy grzechem jest jeżeli żołnierz zabija na wojnie? |
|
|
|
 |
OverMyHead
Administrator


Zaproszone osoby: 2
Wiek: 22 Dołączyła: 11 Lis 2006 Posty: 2345 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-04-23, 20:42
|
|
|
Ciężka sprawa... Wydaje mi się, że to częściowo kwestia wiary... a może i nie...
Ja np. nie uznałabym tego za grzech.. bo wydaje mi się to w tym przypadku jakby koniecznością...
Naprawdę trudno to ocenić... |
|
|
|
 |
Damian
Mistrz


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 23 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 4857
|
Wysłany: 2009-04-23, 20:53
|
|
|
| Grzechem jest to na pewno. Pytanie czy można zaliczyć to do grzechu ciężkiego ? Trudno tutaj o jednoznaczną odpowiedź. Jeżeli zabijesz kogoś w samoobronie lub też przez przypadek potrącisz kogoś na drodze to czy też jest to grzech ciężki ? Myślę, że najważniejszą sprawą w tym temacie jest żal za grzechy. |
|
|
|
 |
Łukasz
Profesjonalista


Wiek: 21 Dołączył: 13 Sty 2007 Posty: 718 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2009-04-23, 22:28
|
|
|
| Umyślne odebranie życia bliźniemu jest grzechem ciężkim zawsze. No ale każdy kto zostaje żołnierzem musi się liczyć z tym co będzie robił. Wykonuje swoją pracę, a sam zabić się przecież nie da. Sam jeśli miałbym bronić swojej ojczyzny to musiałbym się do tego posunąć zapewne. |
|
|
|
 |
slu
Moderator


Wiek: 23 Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 3452 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-04-23, 22:31
|
|
|
| Myślę, ze w imię obrony nie jest grzechem, przecież jeśli nie zabijesz to inni zabiją ciebie. Poza tym nie planujesz zabic konkretnej osoby. |
|
|
|
 |
Michu [Usunięty]
|
Wysłany: 2009-04-23, 22:43
|
|
|
Temat ciężki.
Według religii grzechem jest, ale nie zgodziłbym się. Zabijając kogoś planujesz to, jak powiedział Slu. Idąc na front, albo ty zabijesz, albo też ty zostaniesz zabity. Są zawody nie tylko, żołnierz, ale też policja, oddziały specjalne, a nawet niekiedy ochrona, że muszą zabić, w obronie własnej, bądź kogoś.
Nie zabijaj ! - ale zarazem nie daj się zabić, a na froncie czy w innych życiowych sytuacjach, zabicie napastnika jest jedyną opcją ratująca nasze bądź innych życie. |
|
|
|
 |
Anka
Profesjonalista

Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 11 Lis 2006 Posty: 582
|
Wysłany: 2009-04-24, 11:24
|
|
|
| Myślę, że wszystko zależy od tego czy żołnierz zabija z zimną krwią czy raczej z drżeniem serca. Jeśli żałuje, że odebrał komuś życie...ale zrobił to w obronie Ojczyzny czy w obronie własnej to chyba Bóg mu przebaczy. Ale jeśli zabijanie sprawia mu przyjemność... jedzie na wojnę bo to lubi... to wiadomo,że ma grzech ciężki. |
|
|
|
 |
chemik
Uczestnik

Wiek: 33 Dołączył: 21 Lut 2005 Posty: 89
|
Wysłany: 2009-04-24, 21:01
|
|
|
Dyskusja przypomina mi sejmowe interpretacje prostych terminów obowiązującego prawa...
Rozumiem że w domyśle pytanie skierowane jest do osób znających dekalog starego testamentu który w doktrynie Kościoła Rzymskokatolickiego został w całości przyjęty.
Nie zabijaj - co tu tłumaczyć? Kto złamie to prawo popełnia grzech. |
|
|
|
 |
tiziano
Profesjonalista


Wiek: 22 Dołączył: 11 Lis 2006 Posty: 726 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-04-25, 18:26
|
|
|
| myślę, że zgodnie z wiarą katolicką jest to grzech, aczkolwiek ja nie do końca bym się z tym zgodził, ponieważ normalnym jest, że człowiek broni siebie, swojego mienia i ojczyzny. Jest to jak najbardziej naturalne i sądzę, że potencjalny Bóg na pewno taki uczynek wybaczy. |
|
|
|
 |
Michu [Usunięty]
|
Wysłany: 2009-04-25, 23:54
|
|
|
Ale co zrobi ksiądz, gdy idąc do spowiedzi pan A powie zabiłem sąsiada - zaplanowałel to..
A pan X powie - byłem w Afganistanie i zabiłem kilku terrorystów.. broniąc się?
Jaką otrzymają pokutę, jak będą widziane ich grzechy w oczach kapłana. |
|
|
|
 |
tiziano
Profesjonalista


Wiek: 22 Dołączył: 11 Lis 2006 Posty: 726 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-04-26, 07:33
|
|
|
| zależy jaki ksiądz... dla jednego księdza seks dziewczyny z chłopakiem którzy się kochają to nie grzech, dla innego zwykły buziak to wielka rzecz, są różni księża... |
|
|
|
 |
Michu [Usunięty]
|
Wysłany: 2009-05-17, 23:36
|
|
|
Żołnież na prawdziwej wojnie nie myśli " Zabić czy nie " lecz "Albo ja albo on"
Postawce się w roli żołnierzy i sami zdecydujcie co byście wybrali. |
|
|
|
 |
patryk_84a
Profesjonalista


Wiek: 27 Dołączył: 29 Mar 2009 Posty: 571 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-05-19, 00:24
|
|
|
| Według religii chrześcijańskiej każde zabicie to grzech tak mówi jedno z przykazań i żaden ksiądz tego nie zmieni. Ale kto sie tym przejmuje? Żołnierz jedzie na wojne aby walczyć a to wymaga zabijania i nikt nie myśli wtedy o grzechach, tak samo jak mąż czy żona nie myśli o grzechu zdradzając swojego partnera, poprostu to robią i tyle. Nie nam oceniać żołnierzy... |
|
|
|
 |
Michu [Usunięty]
|
Wysłany: 2009-05-19, 00:29
|
|
|
| Tak nie nam oceniać .. ale nie tylko żołnierzy, a wszystkich osób! Nie możemy oceniac osoby z powodu tego co robi, lecz musimy zobaczy na to w jakiej jest sytuacji, co ją skłoniło, jaki był tego przymus itd... |
|
|
|
 |
|
|