|
Breakdance! |
| Autor |
Wiadomość |
dzula
Mistrz


Dołączyła: 03 Sie 2008 Posty: 1686 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-23, 20:45 Breakdance!
|
|
|
Chciałam zaprosić wszystkich chętnych, którzy lubią sport i chcieliby spróbować swoich sił w breakdance na zajęcia w Sępólnie Krajeńskim. Właśnie wróciłam i jestem jak najbardziej zadowolona, było po prostu świetnie. Jeśli ktoś nigdy nie miał styczności z tym tańcem, nie szkodzi, idziemy po to by się uczyć.
Trochę info o prowadzącym:
Uczestnik 3ciej edycji YCD, dostał bilet, niestety nie dostał się do programu, I miejsce w ogólnopolskim turnieju tańca nowoczesnego OTT BREAK DANCE w kategorii BREAK DANCE SOLO, I miejsce w ogólnopolskim turnieju tańca TKT’07 BIAŁOGARD w kategorii BREAK DANCE DUETY. Mariusz Swatek, jak widać przystojny i młody tancerz, tańczy również w grupie breakdance'owej Street Attack Crew i prowadzi zajęcia w Bydgoszczy w szkole tańca Adelante.
http://youcandance.plejad...iwum_wideo.html
Zajęcia odbywają się w poniedziałki od 17.30 do 19.30
Koszt zajęć - 50zł za 8 godzin
Jeśli jest ktoś zainteresowany, możemy jeździć razem. Panowie, żadna siłownia nie da Wam takiej figury jaką mają B-boy'e Jeśli będzie dużo chętnych z Więcborka, da się załatwić osobne zajęcia w naszym mieście. |
|
|
|
 |
slu
Moderator


Wiek: 23 Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 3452 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-23, 20:47
|
|
|
I can't dance |
|
|
|
 |
dzula
Mistrz


Dołączyła: 03 Sie 2008 Posty: 1686 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-23, 20:50
|
|
|
Umiesz chodzić, to umiesz tańczyć. Pamiętajcie - Brakdance to NIE taniec na głowie! Slu, jesteś silny, trochę treningu i byś wymiatał. |
|
|
|
 |
Łukasz
Profesjonalista


Wiek: 21 Dołączył: 13 Sty 2007 Posty: 718 Skąd: Bydgoszcz
|
|
|
|
 |
slu
Moderator


Wiek: 23 Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 3452 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-23, 20:53
|
|
|
| To nie dla mnie, w gruncie rzeczy jestem drewniakiem. Żeby coś uprawiać, trzeba to lubić, a BD mnie nie kręci:) |
|
|
|
 |
dzula
Mistrz


Dołączyła: 03 Sie 2008 Posty: 1686 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-23, 20:59
|
|
|
To się trzeba wkręcić Po jednej lekcji byś odkrył, że żadne drewno z Ciebie. Aczkolwiek jeśli będą chętni - pisać. |
|
|
|
 |
Damian
Mistrz


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 23 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 4857
|
Wysłany: 2009-03-23, 21:42
|
|
|
| Cytat: | | Panowie, żadna siłownia nie da Wam takiej figury jaką mają B-boy' |
Co do samego breakdance nigdy się tym zbytnio nie interesowałem. Może i nie jest to taniec na głowie, ale zawsze mi się to z tym kojarzyło. Kiedyś pamiętam latem nad naszym polskim morzem często można było zauważyć występy ekipek, które prezentowały swoje umiejętności na ulicach kurortów. Dawno nie widziałem takich występów. To było coś. Jak widzę niekiedy w GOKu występy naszych więcborskich breakdancowców, którzy przez kilka lat nauki tego tańca potrafią tyle co przeciętna osoba w pierwszym dniu to zastanawiam się czy się śmiać czy płakać. |
|
|
|
 |
slu
Moderator


Wiek: 23 Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 3452 Skąd: Więcbork
|
|
|
|
 |
dzula
Mistrz


Dołączyła: 03 Sie 2008 Posty: 1686 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-23, 22:01
|
|
|
Nie no Damian, chłopaki z Więcborka niektórzy potrafią trochę, ale oni uczą się wszystkiego sami i za to szacun. Jednak na takiej dwugodzinnej lekcji z profesjonalistą wyciągnęłam bardzo dużo i wcale nie wiedziałam, że umiem takie rzeczy Mam całe obite plecy od robienia bączków (zamach nogami i kręcić się na plecach), zdarte łokcie od robienia stójek, zbite kolana od drop'ów i odciski na dłoniach od tych wszystkich akrobacji na ziemi. Trochę boli, ale uodpornię się po kilku treningach.
Damian, widziałeś kiedyś brzuch, ramiona, plecy, w ogóle, Bboy-a bez koszulki? Takie mięśnie, bez żadnych ciężarków. |
|
|
|
 |
Damian
Mistrz


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 23 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 4857
|
Wysłany: 2009-03-23, 22:06
|
|
|
No to powodzenia
Ja tam jak widziałem tych jak to na nich mówisz B-boyów bez koszulki to co najwyżej moje zdanie o nich to kościotrupy.Nigdy jeszcze nikogo muskularnego tam nie widziałem.Oczywiście może to były jakieś wyjątki.Ja tam się nie znam |
|
|
|
 |
dzula
Mistrz


Dołączyła: 03 Sie 2008 Posty: 1686 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-23, 22:19
|
|
|
Kościotrupy?! Człowieku, pewnie widziałeś metal-rock B-boyów. Oni muszą być biali i chudzi. Ale jak taki "dorodny breakdance'r" może być chudy, skoro robi takie cuda ze swoim ciałem? |
|
|
|
 |
Damian
Mistrz


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 23 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 4857
|
Wysłany: 2009-03-23, 22:20
|
|
|
Jest lekki i to dlatego |
|
|
|
 |
dzula
Mistrz


Dołączyła: 03 Sie 2008 Posty: 1686 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-23, 22:30
|
|
|
Lekki niekoniecznie, ma atletyczną budowę ciała. Tj. ogólnie. Dziewczyny, teraz Wy się przyznajcie, która też "leci" na Bboy'ów? |
|
|
|
 |
Damian
Mistrz


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 23 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 4857
|
Wysłany: 2009-03-23, 22:34
|
|
|
Nie wiem, możliwe, mi się podoba bardziej masywna budowa, bardziej typowa dla siłowni:
http://i40.tinypic.com/wahloo.jpg
Poza tym już trochę odbiegliśmy od tematu.Może ktoś się tym zaciekawi.Ja nie za bardzo.Prędzej ze śmiechu bym nie wytrzymał na tym treningu |
|
|
|
 |
slu
Moderator


Wiek: 23 Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 3452 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-23, 22:37
|
|
|
Jeśli chodzi o widowiskowość to BD jest najbardziej widowiskowy. Osobiście taniec mnie nie interere. Aczkolwiek lubię podziwiać niesamowita sprawność fizyczną i świetne ewolucje.
http://www.youtube.com/watch?v=_UeOdqjB_7k |
|
|
|
 |
Michu [Usunięty]
|
Wysłany: 2009-03-23, 23:56
|
|
|
| Dzula – chcesz usłyszeć prawdę? Mówię to nie tylko o sobie – ale o Damianie i Slu, choćbyśmy chcieli bardzo zacząć zabawę z BD to według mnie już na nas jest za późno. My już nie mamy po 14-18 lat. Każdy z nas już patrzy jak pójść w przyszłość, a nie jak robić „bączka” czy coś innego. Kiedyś trochę się interesowałem tematem i nie powiem – bo z chęcią bym sobie spróbował – ale no nie mam na to czasu. A mój organizm i zapewne w/w osoby to potwierdzą nie regeneruje się tak szybko jak osoby w wieku 16 lat, nie wspomnę już o gimnastyce – czy rozciąganiu mięśni. A zanim byśmy nabrali sprawności fizycznej i nauczyli się dobrze to robić to już podchodzilibyśmy pod 30-stki.. |
|
|
|
 |
OverMyHead
Administrator


Zaproszone osoby: 2
Wiek: 22 Dołączyła: 11 Lis 2006 Posty: 2345 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-24, 07:39
|
|
|
| Michu napisał/a: | | A mój organizm i zapewne w/w osoby to potwierdzą nie regeneruje się tak szybko jak osoby w wieku 16 lat, |
Michu bez przesady... nie rób z Was dziadków... ;] |
|
|
|
 |
Wojtek
Profesjonalista


Wiek: 29 Dołączył: 29 Mar 2007 Posty: 543 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-24, 09:13
|
|
|
Jeśli chodzi o takiego typu imprezy to w Więdzborku ludziom dzula byś musiała za te zajęcia zapłacić i dopłacić.
Jeszcze niedawno proponowałem kilku osobą aikido, ale do tej pory z Więcborka jestem sam.
Życzę powodzenia i bądź wytrwała... |
|
|
|
 |
Damian
Mistrz


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 23 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 4857
|
Wysłany: 2009-03-24, 09:26
|
|
|
| Niestety to co pisze Wojtek jest prawdą. Ale mam nadzieję, że kogoś tam sobie znajdziesz. Fajnie, że masz jakąś pasję. |
|
|
|
 |
Michu [Usunięty]
|
Wysłany: 2009-03-24, 13:17
|
|
|
| Nie robię z nas dziadków - ale np. zamiast "kręcenia się na głowie" czy coś podobnego, w moim wieku to już nie za bardzo, a jeśli miałbym czas to wybrałbym Aikido... bądź inną sztukę walki. |
|
|
|
 |
slu
Moderator


Wiek: 23 Dołączył: 28 Paź 2006 Posty: 3452 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-24, 14:34
|
|
|
Myślę, że brak tej sprawności fizycznej u nas nie jest winą wieku, a braku treningu (WF-u, SKS - ów). Ktoś kto chodzi do szkoły to przynajmniej 3 razy w tygodniu ma zajęcie sportowe.
Michał, pewnie, że nikt z nas w tym wieku nie zrobiłby kariery, ale czy o to chodzi? Bo liczy się sport i dobra zabawa - taki napis widniał na autobusie polskich piłkarzy na Euro 2008. W tym przypadku to nie było adekwatne, bo im za grę płacą no i są profesjonalistami. Jednak dla nas ten copywriterski tekst jest jak najbardziej trafny.
btw. Dżula, a może kiedyś pochwalisz się swoimi umiejętnościami? |
|
|
|
 |
Damian
Mistrz


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 23 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 4857
|
Wysłany: 2009-03-24, 14:49
|
|
|
Zgodzę się z Michałem. Może i napiszecie, że nigdy nie jest za późno, ale wg. mnie niestety, ale jest. Co innego gdybyśmy byli o 5 lat młodsi. Teraz raczej nikt nie ma w planach zaprzątać sobie tym głowy. Każdy skupia się bardziej na tym co w przyszłości może być dla niego korzystniejsze. Również gdybym miał wybierać pomiędzy breakdancem, a aikido to wybrałbym to drugie. Chociaż jestem zwolennikiem sztuk walki gdzie używa się ciosów rękoma, łokciami czy też kopnięcia nogą. Ale jak już napisałem życzę powodzenia. Może kiedyś pokręcisz się dla nas na głowie
Co do sprawności fizycznej niech każdy pisze za siebie, ja tam czuje się w dobrej formie Przeglądając ostatnio najlepsze wyniki uzyskane w LO z różnych dziedzin WFu to tam na dziś dzień bez trudności wbiłbym się na każdą listę, w jednej zauważyłem, że mógłbym zająć nawet 1 miejsce |
|
|
|
 |
dzula
Mistrz


Dołączyła: 03 Sie 2008 Posty: 1686 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-24, 16:43
|
|
|
Wojtek, zajęcia Aikido najmłodszych zaczynają się w połowie moich i my wtedy musimy odpuścić salę (nawet lepiej, bo tam więcej miejsca), super te dzieci wymiatały
Michu, pisałam już, że BD to NIE taniec na głowie. Jest to tylko jeden z elementów 'Power'ów" czyli tych trudniejszych figur. Tu chodzi o poczucie rytmu, jest to połączenie wszystkich rodzajów tańca w jeden. BD to również "drop'y" czyli jak zgrabnie upadać, "freeze" od ang. zamrożenie, czyli wymyślna stała pozycja, "footwork" - do tego można mieć nawet 60 lat, jeśli ma się wszystkie kości i dysk na miejscu, chodzi tu tylko o luźne kroki, które dają naprawdę głębokie czucie muzyki.
| slu napisał/a: | | pewnie, ze nikt z nas w tym wieku nie zrobiłby kariery, ale czy o to chodzi? Bo liczy się sport i dobra zabawa |
Dziękuje, świetnie powiedziane. Ja też jestem już za stara, żeby mieć w tym jakiś prestiż, ale wiecie jaka to radość kiedy uczysz się utrzymać na głowie, a nagle próbujesz i stoisz nawet minutę. Albo jak wcale nie skupiając się na zajęciach zapamiętujesz cały układ i powtórzysz go idealnie solo. Od razu podnosi się hormon szczęścia Kiedyś latem byłam na takich zajęciach w Szkole Tańca '74, które trwały od 18 do 6rano (3h hip-hop, 2h electric boogie, 3h breakdance i tak w kółko do rana) Większość poszła spać o północy, ale jeśli ktoś naprawdę chce to w końcu i tak załapie wszystko. Dobra, przyznam się. Mam tak spuchnięty tyłek po wczorajszym, że się w spodnie nie mogłam zmieścić rano. No ale właśnie, liczą się chęci. Ale powiedzcie, czy to nie słodkie jak chłopak przykładowo pije herbatę chodząc przy tym na rękach ?
Aha i co do zajęć w Więcborku, to byłoby to korzystniejsze dla wszystkich stron, bo z Sępólna na BD chodzi tylko 3 chłopaków, reszta nie wiem skąd, a do nas nie dość, że bliżej miałby instruktor to jeszcze nie musiałby płacić za wynajęcie sali. A przecież MGOK wkrótce będzie wyposażony w salę z lustrami |
|
|
|
 |
OverMyHead
Administrator


Zaproszone osoby: 2
Wiek: 22 Dołączyła: 11 Lis 2006 Posty: 2345 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-24, 19:03
|
|
|
I tu przyznam chyba rację chłopakom... Gdybym miała wybór wolałabym zapisać się na jakiś kurs walki Ale nie to mi teraz w głowie ;] |
|
|
|
 |
dzula
Mistrz


Dołączyła: 03 Sie 2008 Posty: 1686 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-24, 19:46
|
|
|
Btw Breakdance to walka w tańcu |
|
|
|
 |
|
|