|
Autostop! |
| Autor |
Wiadomość |
jerry
Ekspert


Zaproszone osoby: 2
Wiek: 25 Dołączył: 01 Sty 2009 Posty: 1498 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-02-23, 17:33 Autostop!
|
|
|
| Podróżowałeś/aś już kiedyś autostopem? |
|
|
|
 |
OverMyHead
Administrator


Zaproszone osoby: 2
Wiek: 22 Dołączyła: 11 Lis 2006 Posty: 2345 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-02-23, 17:45
|
|
|
Tak, ostatnio z Larrym do Sępólna |
|
|
|
 |
Łukasz
Profesjonalista


Wiek: 21 Dołączył: 13 Sty 2007 Posty: 718 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 2009-02-23, 19:35
|
|
|
| Ja dzisiaj z Szczutek do Bydgoszczy. |
|
|
|
 |
Wasek
Ekspert


Zaproszone osoby: 3
Wiek: 21 Dołączył: 13 Lis 2006 Posty: 1426 Skąd: Kościuszki Pany
|
Wysłany: 2009-02-23, 19:49
|
|
|
| Ja kiedyś z Wiela do Więcborka xD |
|
|
|
 |
Damian
Mistrz


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 23 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 4857
|
Wysłany: 2009-02-23, 20:03
|
|
|
| Szczerze muszę się przyznać, iż nie pamiętam abym kiedykolwiek podróżował stopem. |
|
|
|
 |
Michu [Usunięty]
|
Wysłany: 2009-02-23, 23:04
|
|
|
Kiedyś się zdarzyło abym jechał stopem i to jeszcze byłem na % a zabrał mnie i kolegę nasz nauczyciel..
A jeśli chodzi o zabieranie ludzi na STOPA, to, jeśli mam miejsce to często biorę kogoś, a szczególnie na trasie Więcbork – Sępólno Krajeńskie |
|
|
|
 |
monique1985
Specjalista


Wiek: 27 Dołączyła: 29 Wrz 2008 Posty: 496 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-02-24, 10:18
|
|
|
| Tak mi się zdarzyło to może z 3 razy, a teraz to ja zabieram te zabłąkane dusze:) |
|
|
|
 |
phaedra
Mistrz


Wiek: 36 Dołączył: 26 Mar 2006 Posty: 2325 Skąd: Thorn
|
Wysłany: 2009-02-24, 21:21
|
|
|
Tak, zdarzyło mi się kilka razy, z Torunia do Bydgoszczy oraz z Więcborka do Sępólna. |
|
|
|
 |
Dziobek
Zaawansowany


Wiek: 27 Dołączyła: 15 Lis 2008 Posty: 248 Skąd: się biorą dzieci ???
|
Wysłany: 2009-02-24, 23:45
|
|
|
Zdarzyło mi się parę razy jechać tzw. "stopem"... Muszę przyznać, że to bardzo ciekawe przeżycie |
|
|
|
 |
dzula
Mistrz


Dołączyła: 03 Sie 2008 Posty: 1686 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-10, 18:00
|
|
|
Tak, z Więcborka do Chojnic, ale troche się stresowałam |
|
|
|
 |
Nikuss
Użytkownik


Dołączyła: 11 Mar 2009 Posty: 40 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-12, 18:24
|
|
|
Nigdy... to trochę niebezpieczne chyba.. |
|
|
|
 |
monique1985
Specjalista


Wiek: 27 Dołączyła: 29 Wrz 2008 Posty: 496 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-03-12, 18:37
|
|
|
W swoich przygodach z autostopem miałam raz stresującą przejażdżkę i trochę zabawną Otóż z Więcka do Bydy zabrała mnie kobietka taka ok 40 lat i pomyślałam sobie,że wporzo babeczka i nie boi się ludzi tak zabierać, ale dlaczego?! Otóż gdzieś przed Mroczą siedząc na fotelu pasażera poczułam na swoim ramieniu ciężki oddech, w końcu nie wytrzymałam i się odwróciłam i spojrzałam w oczy ok 50 kg bestii, obśliniony Rottweiler( po braku fotelika sugeruje, że w wieku dojrzałym ) ,kobieta odezwała się tylko do mnie widząc moje zestresowanie " proszę się nie bać on dobrych ludzi nie atakuje". Mówię Wam, że całą drogę się zastanawiałam czy jestem dobrym człowiekiem czy złym |
|
|
|
 |
Michu [Usunięty]
|
Wysłany: 2009-03-12, 19:56
|
|
|
| Nikuss napisał/a: | | Nigdy... to trochę niebezpieczne chyba.. |
Zależy..
Ale tak patrząc to wiele rzeczy jest niebezpiecznych. |
|
|
|
 |
Emilca
Początkujący

Dołączyła: 09 Lip 2009 Posty: 23 Skąd: Piła
|
Wysłany: 2009-07-11, 18:29
|
|
|
Stopowałam kilka razy: Toruń - Piła, - Poznań, - Gdańsk, - Chełmno, ale w maju miałam okazję stopować aż do...Lwowa tzn. byłam na rajdzie autostopowym Gdynia - Lwów; wraz z kumpelą pokonałyśmy trasę w 25h (bez przerw, hehe). Może ma ktoś ochotę wspólnie postopować w te wakacje ..?? Wiadomo, we dwoje bezpieczniej... a, oczywiście niekoniecznie jakoś daleko |
|
|
|
 |
patryk_84a
Profesjonalista


Wiek: 27 Dołączył: 29 Mar 2009 Posty: 571 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-07-11, 21:46
|
|
|
No widać że zawodowiec w tym fachu . |
|
|
|
 |
Dziobek
Zaawansowany


Wiek: 27 Dołączyła: 15 Lis 2008 Posty: 248 Skąd: się biorą dzieci ???
|
Wysłany: 2009-07-12, 00:19
|
|
|
Pamiętam dokładnie mój powrót z Koleżanką z Tucholi do Więcborka. Zatrzymał się taki facet ok. 30 lat... To była najgorsza moja jazda chyba na całe życie. Miałam wrażenie, że On chce nam autostop z głów wybić Tak szybko jechał, że całą drogę miałam zaciśnięte zęby... Na zakrętach zmieniał biegi, dodawał gazu tak, że wbijało nas w fotele, rzucało na lewo i prawo jak takie manekiny... Modliłam się, żeby tylko na zakręcie nie jechało inne auto A chyba najbardziej przeraziłam się, kiedy w lusterku bocznym zobaczyłam mine koleżanki ktora siedziała z tyłu... Na szczęście pan rozluźnił atmosfere puszczając... muzyke poważną stwierdziłam wtedy, że to człowiek wrażliwy, i na pewno nie chce nas zabić w wypadku Teraz się z tego śmieję, ale wtedy na prawdę do śmiechu mi nie było... Koleżance również, bo kiedy facet staną, kumpeli już w aucie nie było hehe... Ja przez moją bolącą szczękę wybełkotałam chyba tylko "dziękuję" |
|
|
|
 |
patryk_84a
Profesjonalista


Wiek: 27 Dołączył: 29 Mar 2009 Posty: 571 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2009-07-12, 10:10
|
|
|
Chciał się chłopak popisać przed dwiema laskami jak szybko umie jeździć, a Ty odrazu że zabić chciał . |
|
|
|
 |
|
|