|
Adopcja na odległość |
| Czy jesteś zwolennikiem adopcji na odległość ? |
| Tak |
|
66% |
[ 4 ] |
| Nie |
|
33% |
[ 2 ] |
|
| Głosowań: 6 |
| Wszystkich Głosów: 6 |
|
|
|
| Autor |
Wiadomość |
Damian
Mistrz


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 23 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 4734 Skąd: z dhrugiej Ihrlandii
|
Wysłany: 2010-01-17, 16:40 Adopcja na odległość
|
|
|
| Prawdopodobnie każdy z was słyszał o adopcji na odległość. Jeżeli nie to podpowiadam, że chodzi tutaj o pomoc dzieciom z krajów trzeciego świata. Chciałbym poznać wasze zdanie na temat tego typu przedsięwzięcia. Zapraszam do dyskusji. |
|
|
|
 |
fauno
Mistrz


Zaproszone osoby: 4
Wiek: 26 Dołączył: 28 Wrz 2008 Posty: 1879 Skąd: Strzelecka
|
Wysłany: 2010-01-17, 17:56
|
|
|
Co może być złego w zapewnieniu w miarę normalnych warunków do życia dziecku, kosztem 5 dolarów miesięcznie?
Nie rozumiem, jak można być przeciwnikiem takiej adopcji. |
|
|
|
 |
phaedra
Mistrz


Wiek: 36 Dołączył: 26 Mar 2006 Posty: 2311 Skąd: Thorn
|
Wysłany: 2010-01-17, 19:32
|
|
|
| Adoptowałbyś? |
|
|
|
 |
fauno
Mistrz


Zaproszone osoby: 4
Wiek: 26 Dołączył: 28 Wrz 2008 Posty: 1879 Skąd: Strzelecka
|
Wysłany: 2010-01-17, 19:38
|
|
|
Kiedy skończę studia i będę już normalnie pracował i zarabiał (teraz tylko częściowo sam się utrzymuję), to na pewno zaadoptuje niejedno takie dziecko.
Pamiętajmy, że to jest adopcja tylko z nazwy. Tak naprawdę polega to na wpłacaniu co miesiąc ok. 5 dolarów (zależy od organizacji) na dziecko, którego przysyłają ci zdjęcie, wymieniacie się w miarę możliwości jakąś korespondencją, starasz się interesować jego losem itp.
Czy nie lepiej tak wspomagać np. Afrykę, niż kiedy rządy pakują w nią ogromne środki, które są pożytkowane na skorumpowane władze, a przeciętnemu głodującemu mieszkańcowi Afryki nie dostaje się nic? |
|
|
|
 |
Damian
Mistrz


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 23 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 4734 Skąd: z dhrugiej Ihrlandii
|
Wysłany: 2010-01-17, 21:07
|
|
|
Otóż w ankiecie określiłem się jako przeciwnik adopcji na odległość. Dlaczego? A no bo dlatego, że my Polacy powinniśmy zadbać najpierw o swoje podwórko. Kiedyś ujawniono w telewizji statystki z których wynikało, iż co piąte dziecko chodzące do szkoły jest niedożywione. Smutne to trochę tym bardziej w dobie dzisiejszych czasów. Rozsądniejszym rozwiązaniem wydaje mi się przekazanie tych pieniędzy na dożywianie dzieci w szkołach podstawowych, gimnazjach i średnich. Przykładowo dwa posiłki dziennie, śniadanie + obiad.
A kasę dla dzieci z krajów trzeciego świata niech sobie ślą Kanadyjczycy, Niemcy, Holendrzy, oni na pewno mogą sobie na to pozwolić. My natomiast powinniśmy skupić się na sobie, a dopiero później na innych. |
|
|
|
 |
fauno
Mistrz


Zaproszone osoby: 4
Wiek: 26 Dołączył: 28 Wrz 2008 Posty: 1879 Skąd: Strzelecka
|
Wysłany: 2010-01-17, 21:21
|
|
|
A więc uważam, że zagłosowałeś niezgodnie ze swoją opinią. Bo tak naprawdę nie jesteś przeciwnikiem adopcji na odległość, tylko chcesz, aby najpierw zadbać o ważniejsze sprawy.
Jeśli zadałbyś pytanie, czy jestem zwolennikiem ratowania bezdomnych psów, to odpowiedziałbym, że jestem, ale najpierw uratujmy bezdomnych ludzi. |
|
|
|
 |
Damian
Mistrz


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 23 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 4734 Skąd: z dhrugiej Ihrlandii
|
Wysłany: 2010-01-17, 21:32
|
|
|
Odniosłem się tutaj do naszego podwórka. Nic mi do tego co robią mieszkańcy zachodu. Uważam jednak, że gdybym był mieszkańcem podanej wyżej w przykładzie Holandii dalej nie zmieniłbym toku myślenia i dbałbym w pierwszej kolejności o swoich rodaków.
Mam nadzieję, że zrozumiesz o co mi chodzi |
|
|
|
 |
fauno
Mistrz


Zaproszone osoby: 4
Wiek: 26 Dołączył: 28 Wrz 2008 Posty: 1879 Skąd: Strzelecka
|
Wysłany: 2010-01-17, 21:39
|
|
|
Powiedzmy, że rozumiem o co ci chodzi, jednak przy takiej filozofii, żadna pomoc humanitarna poza granicami własnego kraju nie ma sensu.
Poza tym wychodzi na to, że założyłeś ten temat wyłącznie w formie prowokacji, której wynikiem miało być twoje tryumfalne ogłoszenie, że "wszyscy nie macie racji, bo najpierw powinniśmy zadbać o ważniejsze rzeczy" |
|
|
|
 |
Damian
Mistrz


Zaproszone osoby: 9
Wiek: 23 Dołączył: 13 Sty 2005 Posty: 4734 Skąd: z dhrugiej Ihrlandii
|
Wysłany: 2010-01-17, 21:46
|
|
|
Sedno tkwi w tym, że martwię się wyłącznie o interesy naszego społeczeństwa, dlatego mieszkańcy zachodu niech sobie robią, co chcą
Temat niech zostanie, może ktoś przedstawi fajne argumenty za. Żadną wyrocznią nie jestem i niczego swoim postem nie zmienię. |
|
|
|
 |
phaedra
Mistrz


Wiek: 36 Dołączył: 26 Mar 2006 Posty: 2311 Skąd: Thorn
|
Wysłany: 2010-01-18, 20:30
|
|
|
| Powinniśmy nie tylko pomagać sobie, ale i innym. |
|
|
|
 |
OverMyHead
Administrator


Zaproszone osoby: 2
Wiek: 21 Dołączyła: 11 Lis 2006 Posty: 2339 Skąd: Więcbork
|
Wysłany: 2010-01-20, 20:26
|
|
|
| Nie mam nic przeciwko. Jeżeli kogoś stać i chce pomóc innym to dlaczego nie. Myślę, że wspomaganie dzieci w Polsce również można nazwać swego rodzaju "adopcją". |
|
|
|
 |
Kasia
Moderator


Zaproszone osoby: 1
Wiek: 29 Dołączyła: 17 Paź 2007 Posty: 1530 Skąd: Więcbork City
|
Wysłany: 2010-01-20, 21:28
|
|
|
Dokładnie Over.
Podziwiam takich ludzi którzy decydują się na taki krok. Nie wiem sama czy bym się na taka adopcje odważyła. |
|
|
|
 |
|
|